– Zasięg sieci komórkowych w Polsce jest dużo gorszy niż był – uważa poseł Sławomir Ćwik (Centrum, d. Polska 2050) na podstawie własnych doświadczeń podczas podróży autem po kraju. Uwagę nt. słabszego zasięgu sieci mobilnych zgłosił na posiedzeniu Sejmowej Komisji ds. Cyfryzacji Innowacyjności i Nowych Technologii poświęconym realizacji zadań budżetowych UKE w 2025 r.
Wyniki tego nadzorującego rynek telekomunikacyjny urzędu referował jego nowy prezes Przemysław Kuna. I nie polemizował ze spostrzeżeniami posła Centrum. – Różnica w zasięgu wynika z tego, że myśmy podnieśli częstotliwości do 5G. Są to bardziej wydajne systemy, ale zasięgowo gorsze – mówił Kuna. – UKE przewidział tę sytuację, dlatego przy wszystkich decyzjach o częstotliwościach (wygranych w aukcjach 5G – red.) są zapisane parametry, które zaczęliśmy już kontrolować pod kątem pokrycia zasięgiem – powiedział prezes urzędu.