Reklama

Europa, Azja czy USA? Przede wszystkim zaawansowana technologia

Spółki z rynków globalnych, wybrane przez analityków i zarządzających na styczeń, reprezentują przeróżne sektory, ale na ogół znane są z unikalnych technologii. To pomysł ekspertów na sukces w styczniu.

Publikacja: 09.01.2026 06:00

Europa, Azja czy USA? Przede wszystkim zaawansowana technologia

Foto: Alex Kraus/Bloomberg

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które europejskie firmy technologiczne są obecnie na celowniku inwestorów?
  • Jakie były wyniki inwestycyjne ekspertów w 2025 roku?
  • Jakie globalne trendy inwestycyjne są przewidywane na początku 2026 roku?
  • Które amerykańskie spółki, takie jak Amazon, budzą szczególne zainteresowanie analityków?

W nowy rok inwestorzy weszli w niezłych nastrojach i to mimo szeregu niewiadomych, zwłaszcza związanych z globalną polityką. Stąd na ogół trzymają się mocnych biznesów. Jeśli chodzi o styczniowy skład spółek, uwagę zwraca szeroka reprezentacja firm europejskich, nieco uśpionych w II połowie zeszłego roku. Nie zabrakło też przedstawicieli największych firm technologicznych.

Pobite indeksy

Pierwsza, roczna edycja portfela spółek zagranicznych za nami, zatem czas na krótkie podsumowanie. Najwyższą stopę zwrotu wypracował  Piotr Kaźmierkiewicz z BM Pekao, który typował w każdym miesiącu 2025 r., wypracowując łącznie ponad 168 proc. zysku. Miejsce drugie, za sprawą rewelacyjnego finiszu, wywalczył Kamil Cisowski, reprezentujący w poprzednim roku DI Xelion (obecnie w Opoce TFI). W ostatnim miesiącu 2025 r. postawił na firmę z rynku srebra, która przyniosła mu 18,4 proc. zysku, co łącznie dało mu niemal 96 proc. w 2025 r.

Foto: Parkiet

Z miejsca drugiego w listopadzie na trzecie z końcem 2025 r. został zepchnięty Sobiesław Kozłowski z Noble Securities, który kończył zeszły rok z niemal 84-proc. zyskiem.

Reklama
Reklama

Ostatni miesiąc roku był także bardzo udany dla Bartosza Sawickiego z Exante. Wskazana przez niego spółka urosła o prawie 13 proc., co powiększyło całoroczną stopę zwrotu analityka do 68 proc. O 6,5 pkt proc. mniej osiągnął Piotr Miliński z Quercusa TFI. Średnia stopa zwrotu na koniec roku sięgnęła 74,4 proc., czyli zdecydowanie więcej od głównych indeksów giełdowych. Przypomnijmy, że S&P 500 zamknął zeszły rok z 16,4-proc. zwyżką, zaś Nasdaq urósł o 20,4 proc. Niemiecki DAX z kolei zyskał 23 proc., a japoński Nikkei 225 był lepszy o 3,2 pkt proc.

Czytaj więcej

Słaby dolar, wiara w metale szlachetne i giełdowy „efekt stycznia”

Obronność, medycyna i chipy

Portfel spółek zagranicznych w nowej odsłonie zapowiada się jeszcze ciekawiej, choćby ze względu na dołączenie kolejnych zarządzających funduszami – z Caspara AM oraz Superfund TFI. Ale zauważmy przede wszystkim, że trendy wzrostowe na głównych giełdach wyglądają dość trwale, zwłaszcza że analizy wskazują na ogół na wyraźną poprawę zysków spółek zarówno w Azji, Europie jak i USA. Które spółki znalazły się na radarze ekspertów z początkiem roku? Przede wszystkim warto zacząć od tego, że część analityków liczy na dalsze zwyżki europejskich rynków, dla których impulsem mogą być wydatki na obronność i luźna polityka fiskalna. Inni jednak powątpiewają w „przebudzenie” Europy, stawiając głównie na USA. Jeśli chodzi o globalne trendy, wybór w ostatnich miesiącach wciąż wydaje się dość prosty – hossę utrzymują przy życiu przedsiębiorstwa związane ze sztuczną inteligencją, ale ostatnio widać też przebudzenie innych sektorów. Eksperci liczą m.in. na średnie i małe spółki z USA, które w tym roku wreszcie mają wyraźnie poprawić wyniki finansowe. Jak na razie początek roku przebiega dość łaskawie na niemal wszystkich rynkach, z których bazowe ustanawiają kolejne rekordy. Druga połowa tygodnia zapowiada się jednak ciężej na GPW.

Nic dziwnego, że w zamieszaniu w globalnej polityce i wciąż bardzo niejasnym rozwoju wypadków wokół Ukrainy część ekspertów z uwagą przypatruje się przedsiębiorstwom, które mogą pozyskać kontrakty militarne. Piotr Miliński w styczniu stawia na brytyjskiego Rolls Royce'a zauważając, że europejski sektor obronności ma za sobą kilkumiesięczną korektę. - Entuzjazm inwestorów z początku 2025 roku został dość mocno ostudzony, a spółki takie jak Rheinmetall czy Thales poruszały się w nerwowym trendzie bocznym. Na tym tle pozytywnie wyróżniał się jednak Rolls Royce – przypomina.

W styczniowym składzie nie brakuje też innych, znanych europejskich firm. Michał Krajczewski z BM BNP Paribas stawia na wycenianego na 12,5 mld euro Besi, dostawcę zaawansowanych urządzeń do pakowania dla przemysłu półprzewodników. Głównymi klientami Besi są największe na świecie odlewnie układów logicznych i pamięci (TSMC, Samsung, Intel, SK Hynix). Bartosz Sawicki wybiera z kolei niemiecki Hensoldt AG, wycenioną na 9,5 mld euro niemiecką firmę dostarczającą elektronikę obronną, m.in. radary. Będąc jeszcze poza USA koniecznie musimy wspomnieć o Taiwan Semiconductor Manufacturing Company, czyli wartym 1,38 bln dolarów tajwańskim przedsiębiorstwie specjalizującym się w produkcji układów scalonych, w tym procesorów. Na TSMC, które w ciągu ostatnich trzech lat zyskało równe 300 proc., stawia teraz Konrad Ogrodowicz z Superfund TFI.

Ze spółek europejskich na styczniu mamy jeszcze duński Novo Nordisk, który był w portfelu także w grudniu. Sobiesław Kozłowski zauważa, że notowania farmaceutycznej firmy przełamują kanał spadkowy, formowany od lipca 2024 r. - Potwierdzeniem będzie wyjście ponad szczyt z września 2025 r. na 388 koron duńskich – podpowiada ekspert Noble Securities.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Mocne polskie spółki na początek nowego roku

Na półce także Amazon

Wygląda na to, że amerykańskie spółki jak na razie budzą odrobinę mniej zainteresowania. Przede wszystkim trzeba jednak wspomnieć o wycenianym na 2,58 bln dolarów Amazonie, na którego dobre zachowanie liczy Krzysztof Kaźmierczak z Caspara AM. Jego zaufanie do Amazona sięga oczywiście znacznie dalej niż tylko na pierwsze tygodnie roku. - Amazon w 2026 r. powinien korzystać na swojej silnej pozycji w handlu detalicznym i chmurze obliczeniowej - przewiduje Kaźmierczak. Jak zauważa, biznes chmurowy przyspieszył tempo wzrostu przychodów do 20 proc. w ostatnim zaraportowanym kwartale, a spółka poprawiła jednocześnie marżę operacyjną. Zdaniem Kaźmierczaka wynikom finansowym w 2026 r. pomagać powinien m.in. także wysokomarżowy biznes reklamowy.

W składzie portfela na pierwszy miesiąc jest także znacznie mniejsza, zwłaszcza jak na amerykańskie standardy firma, tj. Procept BioRobotics, wyceniana na 1,9 mld USD. Jest to firma zajmująca się robotyką chirurgiczną, która koncentruje się na poprawie opieki nad pacjentem poprzez opracowywanie przełomowych rozwiązań w urologii i jest to pomysł Piotra Kaźmierkiewicza.

Paweł Małmyga z BM PKO BP wybiera z kolei Affirm Holdings, oferującą platformę do handlu cyfrowego i mobilnego.

Michał Krajczewski, BM BNP Paribas

BE Semiconductor Industries

Reklama
Reklama

Foto: materiały prasowe

Notowania BESI, w ślad za sektorem półprzewodników, bardzo dobrze zaczęły rok 2026. Mamy do czynienia z wybiciem ponad maksima z ubiegłego roku, czyli 152 EUR, a kurs atakuje historyczne szczyty przy 170 EUR. Ich pobicie będzie wyraźnym sygnałem do kontynuacji hossy, po szerokiej korekcie, którą akcje BESI odnotowują od początku 2024 r.

Piotr Kaźmierkiewicz, BM Pekao

Procept BioRobotics

Foto: materiały prasowe

Reklama
Reklama

Na wykresie dziennym Procept BioRobotics widoczna jest faza korekcyjna po dynamicznym załamaniu trendu z połowy ubiegłego roku. W ostatnich tygodniach, dzięki obronie dolnego ograniczenia kanału spadkowego, kurs stopniowo przechodzi w etap budowy średnioterminowej bazy. Notowania stabilizują się powyżej lokalnych minimów, a struktura cenowa coraz wyraźniej układa się w potencjalną formację odwróconej głowy z ramionami (ORGR). Lewe ramię zostało ukształtowane w październiku, głowa w rejonie listopadowych minimów, natomiast prawe ramię formuje się obecnie przy rosnącej aktywności popytowej. Kluczowym elementem tej struktury pozostaje strefa oporu w okolicach 37,12 USD, pełniąca funkcję linii szyi. Jej trwałe przełamanie, potwierdzone zwiększonym obrotem, stanowiłoby techniczne potwierdzenie formacji i sygnał zmiany sentymentu rynkowego. Dodatkowym argumentem po stronie popytu jest układ średnich EMA20-50, które po fazie spłaszczania znalazły się poniżej bieżących notowań, co sugeruje wygasanie presji podażowej.

Paweł Małmyga, BM PKO BP

Affirm Holdings

Foto: materiały prasowe

Pod koniec listopada kurs spółki przetestował i obronił długoterminowe wsparcie w rejonie 62 USD. Od tego czasu na wykresie ukształtowała się sekwencja coraz wyższych dołków i szczytów, co można interpretować jako sygnał powrotu do długoterminowego trendu wzrostowego. Dodatkowo 5 stycznia kurs przełamał opór na poziomie 79 USD, co powinno sprzyjać rozwinięciu ruchu w górę. Najbliższy opór znajduje się w strefie 92,5 USD; jego ewentualne przełamanie otworzy drogę do dalszej zwyżki.

Reklama
Reklama

Krzysztof Kaźmierczak, Caspar AM

Amazon.com

Foto: materiały prasowe

Amazon w 2026 r. powinien korzystać na swojej silnej pozycji w handlu detalicznym i chmurze obliczeniowej. Biznes chmurowy, czyli AWS, przyspieszył tempo wzrostu przychodów do 20 proc. w ostatnim zaraportowanym kwartale, a spółka poprawiła jednocześnie marżę operacyjną. Sukcesem jest także rozwijany wewnętrznie procesor do sztucznej inteligencji Trainium z którego korzysta chociażby Anthropic. Wynikom finansowym w 2026 r. pomagać powinien również wysokomarżowy biznes reklamowy; w III kwartale 2025 r. osiągnął on już skalę 17,7 miliarda dolarów przychodów kwartalnie, rosnąc w tempie 24 proc. rok do roku.

Bartosz Sawicki, Exante

Reklama
Reklama

Hensoldt AG

Foto: materiały prasowe

Notowania niemieckiego producenta systemów radarowych, awioniki i elektroniki wojskowej 1 grudnia 2025 r. naruszyły poziom 65 EUR, sprowadzając kurs blisko 45 proc. poniżej szczytów wszech czasów ustanawianych niespełna dwa miesiące wcześniej. Wskażnik RSI(14) obliczany dla interwału tygodniowego osiągnął wówczas poziomy zbliżone do minimów z minionych czterech lat. Od tego czasu akcje Hensoldt AG podrożały niemal o jedną trzecią. W połowie minionego miesiąca kurs wyłamał się ze średnioterminowego, stromego kanału spadkowego. W 2026 r. wzrosty są kontynuowane. Na pierwszej styczniowej sesji przebity został ważny opór usytuowany w strefie 75-77 EUR, związany m.in. z dołkiem z 20 sierpnia 2025 r. oraz lokalnymi szczytami z 9 i 19 grudnia ub.r., co mogło definitywnie zaburzyć strukturę spadkową.

Sobiesław Kozłowski, Noble Securities

Novo Nordisk

Foto: materiały prasowe

Notowania przełamują kanał spadkowy formowany od lipca 2024 r. Potwierdzeniem będzie wyjście ponad szczyt z września 2025 r. na 388 koron duńskich. Warto dodać, że SMA-50 jest 417,8 koron, a SMA-100 jest na 628 koronach. Mając na uwadze poziomy zniesienia spadku od 2024 r., ważnym poziomem jest 447,7 koron czyli 23,6 proc. zniesienia Fibonacciego oraz 560 koron (38,2 proc. zniesienia Fibo).

Piotr Miliński, Quercus TFI

Rolls Royce

Europejski sektor obronności ma za sobą kilkumiesięczną korektę. Entuzjazm inwestorów z początku 2025 r. został dość mocno ostudzony, a spółki takie jak Rheinmetall czy Thales poruszały się w nerwowym trendzie bocznym. Na tym tle pozytywnie wyróżniał się jednak Rolls Royce. Brytyjski producent silników lotniczych, generatorów prądu i innych elementów infrastruktury przemysłowej przebił niedawno szczyt na poziomie 11,9 GBP, rozpoczynając tym samym nowy trend wzrostowy. Obserwujemy również rosnące zainteresowanie spółką ze strony inwestorów instytucjonalnych, oczekujących podniesienia długoterminowych prognoz finansowych podczas lutowej publikacji wyników.

Konrad Ogrodowicz, Superfund TFI

TSMC

Foto: Parkiet

Rynek akcji amerykańskich dobrze rozpoczął 2026 r. – indeks S&P 500 osiągnął nowe historyczne szczyty. Głównym motorem tych wzrostów pozostają trendy związane ze sztuczną inteligencją. O ile w ubiegłym roku dominowała narracja o rosnącym zapotrzebowaniu na chipy i infrastrukturę data centers, o tyle obecnie rynek napędza boom na pamięć masową (DRAM, NAND flash, SSD i HDD). Trening oraz działanie dużych modeli językowych wymagają ogromnych ilości szybkiej pamięci operacyjnej i przechowywania danych. Data centers hyperscalerów (takich jak Microsoft, Google czy Amazon) rozbudowują się w szalonym tempie, a każdy serwer AI zużywa setki gigabajtów DRAM i terabajty storage. Wyższy popyt połączony z ograniczoną podażą prowadzi do wzrostu cen i tym samym lepszych marż dla producentów.

Jedną ze spółek znacząco zyskujących na tej sytuacji jest Taiwan Semiconductor Manufacturing Company. Choć tajwański gigant nie produkuje bezpośrednio pamięci DRAM czy NAND, boom na rozwiązania AI jest dla niego potężnym katalizatorem – dzięki zaawansowanemu łączeniu układów (m.in. technologii CoWoS) oraz produkcji logicznych układów dla klientów takich jak Nvidia, AMD czy Broadcom. To właśnie te czynniki stoją za rekordowym rajdem akcji TSMC i całego sektora półprzewodników na nowe szczyty w styczniu 2026 r.

Retest wybicia z konsolidacji DAX-a?

Foto: Parkiet

Po kilku ospałych miesiącach główny indeks niemieckiej giełdy wreszcie wybił się z konsolidacji, notując siedem wzrostowych sesji z rzędu na przełomie lat. Również czwartkową rozpoczął od zwyżek, sięgając nawet 25217 pkt, co jest jego nowym rekordem. Później jednak popyt zaczął się wycofywać, a po południu DAX tracił 0,2 proc. To oczywiście jeszcze nie wróży problemów, aczkolwiek w czwartek wi­doczne było pogorszenie atmosfery także na innych ważnych rynkach. Dość naturalnym celem dla podaży przy ewentualnym rozwinięciu korekty wydaje się linia poprowadzona przez szczyty z II połowy 2025 r., czyli górne ograniczenie konsolidacji. Zejście poniżej jej może skutkować wówczas testem dolnego ograniczenia wspomnianej formacji.paan

Portfel techniczny spółek zagranicznych
Portfel spółek zagranicznych. Pokerowa zagrywka Cisowskiego i dwa razy duński Novo Nordisk
Portfel techniczny spółek zagranicznych
W poszukiwaniu firm odpornych na nadchodzące zawirowania
Portfel techniczny spółek zagranicznych
Indeksy puchną, ale czy za miesiąc jeszcze będzie tak wesoło?
Portfel techniczny spółek zagranicznych
Które zagraniczne spółki okażą się odporne na spadki?
Portfel techniczny spółek zagranicznych
Banki, złoto czy przeceniona farmaceutyka i spółki wzrostowe?
Portfel techniczny spółek zagranicznych
DAX odbija się od linii oporu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama