Reklama

Czy rządy za mało wydają?

Spowolnienie gospodarcze na świecie ożywiło dyskusję na temat wysokości tzw. mnożnika fiskalnego, czyli miernika wpływu polityki fiskalnej na koniunkturę
Olivier Blanchard, główny ekonomista MFW i?urlopowany wykładowca MIT, nie po raz pierwszy wywołał w?

Olivier Blanchard, główny ekonomista MFW i?urlopowany wykładowca MIT, nie po raz pierwszy wywołał w?środowisku poruszenie Fot. bloomberg

Foto: Archiwum

Niewiele tematów tak dzieli ekonomistów, jak kwestia wpływu polityki fiskalnej na koniunkturę. Kontrowersja dotyczy dwóch powiązanych ze sobą pytań: czy zwiększając wydatki publiczne można pobudzać koniunkturę? I czy tnąc te wydatki lub podwyższając podatki nieuchronnie się gospodarce szkodzi? Odpowiedź na nie można sprowadzić do określenia wartości tzw. mnożnika fiskalnego. Koncepcję tę sformalizował w latach 30. XX w. Richard Kahn, uczeń Johna Maynarda Keynesa. Spór o wielkość mnożnika toczy się od tego czasu ze zmiennym natężeniem, zaostrzając się podczas recesji. Zgodnie z tym cyklem, w minionych dekadach mnożnik uchodził za relikt keynesowskiej ekonomii, ale w ostatnich latach wrócił do centrum uwagi. A niedawno debatę na jego temat dodatkowo pobudził raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama