Reklama
Rozwiń
Reklama

Sprawa OFE ponownie ciężarem dla naszej giełdy

Zapowiedzi „przeglądu" systemu emerytalnego to kolejny czynnik wywołujący niechęć inwestorów do akcji na warszawskim parkiecie. Na szczęście ewentualna nacjonalizacja walorów znajdujących się w portfelach OFE to operacja dużo bardziej skomplikowana niż odebranie im obligacji skarbowych w 2014 roku. Scenariusz nagłej gigantycznej podaży akcji jest akurat najmniej prawdopodobny.
Sprawa OFE ponownie ciężarem dla naszej giełdy

Foto: Archiwum

Kiedy na jesieni 2008 roku, po upadku Lehman Brothers, przez rynki akcji przechodziła fala panicznej wyprzedaży, mówiło się, że to koniec świata. Takie stwierdzenie dobrze oddawało poziom emocji i wyjątkowość ówczesnej sytuacji, ale tak naprawdę chyba nikt w pełni nie zdawał sobie sprawy z rozmaitych konsekwencji, jakie przyniesie tamten kryzys. Pozornie w 2009 roku, wraz z odbiciem na giełdach, wszystko zdawało się wracać do normalności. Dopiero teraz, siedem lat po globalnym kryzysie finansowym zaczynamy na dobre dostrzegać wszechstronne konsekwencje, i to nie tyle w USA (epicentrum kryzysu), ile na naszym rodzimym „podwórku". Jedną z najważniejszych jest postępujący proces „rozkładu" („rozbioru"?) kapitałowego filara systemu emerytalnego.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama