Po trzech dniach spadków w piątek kolor zielony znów na dobre zawitał na GPW. WIG20 momentami po raz kolejny był powyżej poziomu 3700 pkt, jednak liderem wzrostów były przede wszystkim małe spółki.
Inwestorzy nadal reagują optymistycznie na jakiekolwiek doniesienia dotyczące złagodzenia napięcia na Bliskim Wschodzie. Europa do handlu przystępowała więc po nowych rekordach wszech czasów na Wall Street, a także po świetnej sesji w Korei Płd. i Japonii. Byki nie zmarnowały szansy i mocno ruszyły do ataku już na starcie europejskiej sesji. Efekt ten był widoczny również na GPW. WIG20 dzień zaczął wzrostem o prawie 1 proc.
Zryw byków, szczególnie po trzech dniach spadków, był imponujący, ale jednocześnie kupujący nie poszli za ciosem. Nasz WIG20 w ciągu dnia charakteryzował się więc niewielką zmiennością, a i poranne zapędy zostały nieco ostudzone. W efekcie w ciągu dnia wzrosty oscylowały w granicach 0,5 proc.
Czytaj więcej
Spółka zależna Enigma zawarła umowę z jednostką Ministra Obrony Narodowej w sprawie dostawy rozwiązań kryptograficznych. Łączna wartość umowy to pr...
sWIG80 z nowym rekordem
Piątek należał zdecydowanie do małych spółek. sWIG80 zyskiwał wyraźnie ponad 1 proc. (mocno rosły m.in. akcje takich firm jak Creotech Quantum czy też Comp) i tym samym po raz kolejny byliśmy świadkami bicia przez ten wskaźnik historycznych rekordów.
Czytaj więcej
Słabsze od oczekiwań wyniki kwartalne zrodziły wątpliwości odnośnie do długoterminowych perspektyw niektórych spółek. Czy obawy inwestorów są słuszne?
Byki odzyskały więc wigor na GPW. Cały tydzień również można uznać za udany i to mimo tego, że trzy sesje WIG20 kończył na minusie. Wystarczyła jednak bardzo mocna poniedziałkowa sesja, a także powrót wzrostów w piątek, byśmy mogli mówić o udanym tygodniu. To też dobrze oddaje nastroje. Każda informacja na temat postępów w rozmowach dotyczących pokoju na Bliskim Wschodzie odbierana jest przez rynek bardzo pozytywnie. Z drugiej jednak strony, informacje niekorzystne nie powodują już gwałtownych reakcji spadkowych. Apetyt na akcje pozostaje bardzo duży, a w takim razie o kolejne rekordy raczej nie powinno być trudno. Czekamy więc na kolejny giełdowy, tym razem nieco krótszy (brak sesji w czwartek) tydzień.