Relatywnie słabsi
Wczorajsza chwila słabości na naszym rynku miała swoje odpowiedniki na rynkach światowych. Odbicie jest na nich znacznie ciekawsze. Gdy u nas trwa zabawa pod połową przeceny, kontrakty w USA zaliczają nowe maksima dnia i wyszły już za połowę mając obecnie bliżej początek wczorajszej przeceny niż jej koniec. W przypadku Daxa sytuacja jest jeszcze lepsza. Tu indeks już niemal sięga wczorajszego szczytu dnia, a więc i całej zwyżki. W tej sytuacji można uznać, że nasz popyt się obija. M 42-43
Aktualizacja:
08.05.2009 14:39
Publikacja:
08.05.2009 14:39