Małe zmiany
Odbicie już nie jest kontynuowane. Ceny powoli się cofają. Wkrótce będziemy mogli oceniać jakoś popytu. Na razie jest nieźle, choć jeszcze nie przekonująco. Przypomnijmy. Odbicie rozpoczęło się, albo przecena się zatrzymała na poziomie linii łączącej dołki z sierpnia, września i listopada. W tym miejscu przebiega także lina dolnego ograniczenia kanału wzrostowego, który ma swój początek w marcu. Miejsce na zwrot jest więc świetne. Pytanie, czy faktycznie ten wzrost nastąpi. Na razie mamy to co najbardziej oczywiste, a więc odbicie. Nie jest ono wystarczająco duże, by spokojnie uznać, że przecena zakończyła się. Z 1-2
Aktualizacja:
27.11.2009 13:33
Publikacja:
27.11.2009 13:33