Dane dotyczące realnej gospodarki okazały się lepsze od prognoz. Należy je
odczytywać dwojako. Po pierwsze, jest dobrze, skoro nadal notuje się
wzrost produkcji, a moce produkcyjne są wykorzystane w wysokim stopniu. To
rodzi nadzieję, że faktycznie gospodarka amerykańska wyliże się z
problemów. Inna sprawa, że dobre dane to mniejsza presja na obniżkę stóp
procentowych, co może rozczarować część inwestorów. Na razie rozsądek
bierze górę nad dywagacjami dotyczącymi stóp i dobre dane wywołują
pozytywną reakcję rynków. U nas notujemy nowe maksima sesji, dolar się
umacnia, a kontrakty w USA sygnalizują otwarcie ponad poziomem
wczorajszego zamknięcia. M 82-83. KJ