Mając w pamięci koniec piątkowych notowań w USA wydawało się, że będziemy
zmuszeni rozpocząć notowania od spadków. Serwisy narzekały na reakcję
tamtejszych inwestorów na dane o inflacji. To podobno miało być głównym
powodem przeceny. Inflacja jednak wcale nie była taka zła. Owszem wartość
ogólna okazała się nieco wyższa od prognoz, ale przecież nie ona jest tu
najbardziej wiarygodna. Wartość okrojona o ceny żywności i energii okazała
się zgodna z oczekiwaniami. Oficjalnymi oczekiwaniami, które obowiązywały
jeszcze przed publikacją PPI. Jak wiemy, po opublikowaniu PPI pojawiły się
obawy, że wskaźnik CPI także może być wyższy od oficjalnych prognoz. Fakt,
że tak się nie stało odebrano z widoczną ulgą, co było widać po szybkim
wzroście bezpośrednio po publikacji danych o inflacji. Ten wzrost został
później podbity przez dane o dynamice produkcji przemysłowej. Właśnie
mieszanka tych dwóch publikacji mogła w konsekwencji sprowokować co
strachliwszych do sprzedaży. Dane okazały się lepsze od faktycznych
oczekiwań rynkowych, a tym samym nie wydarzyło się nic strasznego, co
miałoby umożliwić przyspieszenie oczekiwanej obniżki stóp procentowych.
Być może właśnie ten wniosek popsuł nastroje na rynku akcji.
Sesję nie zaczniemy jednak mocnym spadkiem, lecz prawdopodobnie na lekkim
plusie. W trakcie weekendu w Chinach podniesiono stopy procentowe o 27 pkt
bazowych. Można przypuszczać, że taki ruch w politycy monetarnej nie
wywrze na rozgrzanej gospodarce większego wrażenia, ale z pewnością jest
to fakt godny wzmianki. Choćby z tego powodu, że przez to spadła cena
miedzi, co może mieć swoje konsekwencje dla kursy KGH. Sam rynek chiński,
a także inne rynki azjatyckie za bardzo się tym nie przejęły i zakończyły
notowania na plusach. Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy są już
przy szczytach, a w przypadku Nasdaq już nad szczytem piątkowych notowań.
Tym samym cała słabość piątkowej sesji jest już zniwelowana. Spada kurs
jena, co także wpływa na nas pozytywnie. Złoty się umacnia. Układ zmian
jest pozytywny i taki powinien być początek sesji. Reszta będzie już
zależna od determinacji popytu i chęci skutecznego wyjścia ponad poziom
3350 pkt. KJ