Odbicia na razie są marne. Właśnie po takim marnym odbiciu zaliczyliśmy

nowe minimum sesji na poziomie 3320 pkt. Dramatu nadal nie ma. Nowe

minimum zostało wyznaczone tylko 3 pkt pod poprzednim. Pokonanie oporu na

dzisiejszej sesji raczej nie wchodzi w rachubę. Nie znaczy to oczywiście,

że nie udałoby się tego zrobić. Wręcz przeciwnie, przy tak niskiej

aktywności z rynkiem można dziś zrobić wszystko, a więc i nagle wyciągnąć

kursy na wyższy poziom. Tylko po co, skoro nikt by w to nie uwierzył? M

24-25. KJ