Wraz z danymi z USA na rynek spadły koszyki kupna. Najpierw zamachał ogon

(kontrakty), a dopiero za nim ruszył pies (WIG20). Płynność jest bardzo

niewielka, więc "siła rażenia" koszyków zleceń jest dziś bardzo duża i

manipulować rynkiem można wyjątkowo łatwo. Proszę nie odbierać tego jako

reakcję na lepsze dane z USA. Te były tylko pretekstem. Zresztą te dobre

dane o rozpoczętych budowach w okresie rok do roku to spadek aż 28,5 proc.,

więc radość tutaj jest trochę naciągana. 42 43 MP