WIG20 jak na razie systematycznie pnie się w górę i kreśli coraz wyższe
dołki. Jeśli jednak spojrzeć na podłoże tego wzrostu (poszczególne spółki),
to trochę chaotycznie to wygląda i nie można mówić np. o skupowaniu
kluczowych spółek przez największe fundusze. Siła popytu skoncentrowana jest
od rana na PKO BP (wzrost +2,43% przy obrotach aż 124 mln), co przy
największym udziale w WIG20 wyraźnie wpływa na sam indeks. Na pozostałych
największych spółkach takiego optymizmu nie widać 80 81 MP