Rynki nieznacznie osłabły, a cena ropy równie nieznacznie wzrosła.

Kontrakty w USA zbliżyły się do poziomów minimum dzisiejszych wahań. Za

godzinę mamy publikację danych. One prawdopodobnie ustalą poziom startu

amerykańskiej regularnej sesji. W tej chwili szykuje się spadek względem

wczorajszego zamknięcia. Na naszym rynku jest spokojniej. Tu cały czas

czaimy się na RPP. M 41-42. KJ