Ostatnia godzina
Ostatnią godzinę sesji rozpoczynamy oddalając się od szczytu dnia. To zasługa słabszych danych o nastrojach amerykańskich konsumentów. Różnica między prognozą, a faktycznym odczytem jest znaczna. To nie jest dobry znak. Tymczasem kursy powróciły na poziom połowy rozpiętości. Końcówka? Bez nowych ekstremów. U 25-26
Aktualizacja:
26.02.2017 19:35
Publikacja:
15.07.2011 17:15