Spadek na poziom wczorajszego zamknięcia
Cofnięcie cen jest na tyle silne, że sprowadziło wycenę kontraktów na poziom wczorajszego zamknięcia. W związku z tym nie można już mówić o luce hossy. Nie można także mówić o optymizmie, bo ten z początku sesji już wyparował. Wsparciem dla wykresu jest wczorajsza konsolidacja w popołudnia, gdy dochodziło do krótkich i dynamicznych zmian kierunku ruchu. Mimo wszystko należy pamiętać, że obowiązuje nastawienie negatywne. W związku z tym spadek cen nie może być zaskoczeniem. U 89-90
Aktualizacja:
26.02.2017 19:26
Publikacja:
20.07.2011 12:01