A co, jeśli się odbije?
Walka w okolicy wsparcia trwa nadal. Można zadać sobie pytanie, co będzie świadczyć o tym, że ewentualne odbicie będzie nie tylko odbiciem, ale powrotem do wzrostu? Odpowiedź może nam dać zachowanie cen w okolicy wczorajszego lokalnego szczytu na 2330 pkt. Dopiero jego pokonanie będzie świadczyło o tym, że popyt zdecydował się na ponowny poważny atak. Ewentualna zwyżka do tego poziomu będzie tylko korektą w ramach wczoraj zapoczątkowanego spadku, czego konsekwencją byłoby oczekiwanie, że miałoby dojść do ponownego testu poziomu wsparcia, na którym teraz odbywa się walka. Nie wybiegajmy jednak za daleko. Na razie rynek nie odbił się jeszcze wystarczająco zdrowo, by już powiedzieć, że wsparcie się obroniło. Z 69-70
Aktualizacja:
24.02.2017 06:04
Publikacja:
18.10.2011 12:46