Kto ma kupić?
Obrót przekracza 120 mln złotych. Jak na ostatnie sesji to nieźle, ale już porównanie z wczorajszym dniem wygląda blado. Inna sprawa, że dziś mamy inną sesję. Zaczęliśmy na poziomie zamknięcia z dnia poprzedniego, ale tuż pod oporem. To już nie chodzi tylko o to, czy kupić z myślą o zbliżeniu się rynku do oporu, ale kupić z myślą, że ten opór zostanie pokonany. Problemem jest świadomość, że o wzrost nie będzie już łatwo. Optymizm się nieco rozrósł, a to ogranicza potencjał wzrostu. Kto miał kupić, to kupił. Kto wcześniej się bał kupić, to też już kupił. Kto sprzedawał niżej, już odkupił, by ratować kapitał. Kto więc ma kupować teraz? Ktoś przekonany o dalszy wzroście? Wzrost ma szansę na powiększenie, ale dlaczego kupować teraz, a nie niżej? Tym bardziej, że szansa na większy wzrost to nie jego pewność. Opór wcale nie musi być pokonany. Tylko może. Z 30-31
Aktualizacja:
24.02.2017 05:42
Publikacja:
28.10.2011 11:37