Tej hossy nie będą dobrze wspominać akcjonariusze operatora sieci dyskontów z odzieżą i wyposażeniem domu. Zapowiedzi słabych wyników i niewypłacalność głównego akcjonariusza zepchnęły w 12 miesięcy notowania Pepco o 43 proc. Jednak od marca kurs spółki zwyżkuje, a po publikacji wyników za pierwsze trzy miesiące roku znalazł się najwyżej od początku stycznia.

Spór analityków o Pepco: Jak długo utrzyma się wysoka rentowność?

Jak przyznaje Dariusz Dadej z Noble Securities, raport kwartalny rzeczywiście wypadł powyżej rynkowych oczekiwań. Spółka zanotowała rekordowy wynik na poziomie zysku EBITDA i zapowiedziała kontynuację pozytywnych tendencji w kolejnych kwartałach. Zdaniem analityka wysoka marżowość powinna utrzymać się do końca roku.

Czytaj więcej

Pepco pokazało wyniki. Inwestorzy rzucili się na akcje

- Jednak co do zachowania tego stanu rzeczy w dłuższym terminie mam wątpliwości, bo dotąd tak wysokie marże Pepco notowało sporadycznie – zastrzega analityk.

Wyraźnie więcej po spółce spodziewa się Janusz Pięta z BM mBanku, według którego perspektywy biznesowe Pepco wyglądają obiecująco. Zdaniem analityka zapowiedzi przedstawicieli spółki z konferencji brzmią realistycznie. Jak przewidywali menedżerowie, poprawa marży brutto rok do roku utrzyma się kolejnych kwartałach, czemu według nich powinien towarzyszyć wzrost zysku na poziomie EBITDA.

- Niska marżowość była wśród przedstawicieli branży importujących towary z Azji czynnikiem przejściowym – ocenia specjalista BM mBanku.

Czytaj więcej

Czy złoty jeszcze się umocni? Sześć tendencji na rynkach walut

Przychody są dla Pepco słabym punktem

Według niego była ona związana m.in. z wyższymi kosztami frachtów oraz niesprzyjającymi kursami walutowymi. Teraz jednak układ tych czynników zaczyna się odwracać, co zdaniem Pięty oznacza powrót do normalności, czyli wyższych marż. Tymczasem obok pozytywnych tendencji w marżowości Pepco notuje słabe wyniki, jeśli chodzi o przychody.

- Choć reprezentujące inne segmenty branży LPP oraz CCC mogą pochwalić się wzrostem sprzedaży porównywalnej rok do roku, to Pepco nie kryje, że w najbliższych kwartałach będzie ona słabsza niż przed rokiem – przyznaje analityk.

Czytaj więcej

Próba short-squeeze’u na miedzi skończyła się klapą. W KGHM mogą się niepokoić

To według niego oznacza, że pod względem wysokości sprzedaży nie można mówić o przełomie. Pozytywne sygnały pojawiają się jednak, jeśli chodzi o wolne przepływy pieniężne. Te od kilku kwartałów były relatywnie niskie, jednak zdaniem specjalisty BM mBanku poprawa marżowości przy jednoczesnej optymalizacji kosztów i spadku wydatków inwestycyjnych powinny pozwolić na przełamanie tej tendencji.

Analitycy o akcjach Pepco: Cash flowy się poprawią

Jak przypomina Pięta, Pepco zamknęło nierentowny biznes w Austrii oraz spowolniło tempo programu rewitalizacji wystroju sklepów. Tymczasem Dadej z Noble Securities zapowiada, że wyniki sprzedaży porównywalnej będą hamulcem dla zwyżek notowań akcji detalisty, jednak sprzyjać im powinna oczekiwana poprawa kondycji konsumentów.

Czytaj więcej

7 tendencji w światowym gamingu. Nie wszystkie sprzyjają polskim spółkom

Według niego przy zapowiadanym przez spółkę dalszym spadku sprzedaży porównywalnej perspektywy trwający kwartał są niekorzystne. Dadej bardziej negatywnie od Pięty z BM mBanku odnosi się do znaczenia faktu, że od 2022 r. Pepco nie generuje wolnych przepływów pieniężnych, nawet pomimo poprawy oczekiwanej w półroczu kończącym się 30 września.

- Spowolnienie nowych otwarć sklepów zapewne pozwoli na poprawę cash flowów, jednak trzeba pamiętać, że w półroczu zakończonym 31 marca spółka przepaliła na czysto 38 mln euro – zauważa analityk Noble Securities.

Czy oczekiwania sprzedaży pakietu akcji Pepco będą szkodzić kursowi?

Jego zdaniem na domiar złego na wycenie nadal ciążyć będzie perspektywa sprzedaży akcji należących do wierzycieli Steinhoffa – głównego akcjonariusza, który ogłosił niewypłacalność. Pakiet ma zostać sprzedany do 2026 r. w drodze oferty ABB, jednak zdaniem Dadeja do momentu zawarcia transakcji dyskonto w wycenie Pepco będzie się utrzymywać.

Czytaj więcej

„Spółka świetna, ale akcji lepiej unikać?”. Oto czym analitykom podpadł Budimex

- Jedyną możliwością, by dyskonto zniknęło, jest znalezienie się na ten pakiet kupca – ocenia specjalista Noble Securities.

To właśnie konsekwencje perspektywy dodatkowej podaży akcji są źródłem kluczowej rozbieżności między oboma analitykami. Zdaniem Pięty z mBanku widmo sprzedaży opiewającego na 70 proc. kapitału spółki pakietu nie powinno spędzać inwestorom snu z powiek. Wszystko dlatego że według niego następcy prawni Steinhoffa nie będą za wszelką cenę dążyli do sprzedaży swojego pakietu akcji jeszcze w tym roku.

- W 2025 r. transakcja powinna już być możliwa na lepszych warunkach, bo restrukturyzacja w Pepco zacznie już przynosić widoczne skutki – przewiduje Pięta.