Poranną zwyżką Dino wymazuje majowe spadki, aczkolwiek wciąż jest pod kreską od początku roku. Wyniki spółki w I kwartale są jednak wyraźnie lepsze od oczekiwań analityków i poprawiły się w porównaniu z I kwartałem poprzedniego roku. Jak wynika z raportu, Dino Polska w I kwartale miało 316 mln zł skonsolidowanego zysku netto wobec 311,3 mln zł zysku rok wcześniej oraz mediany prognoz ustawionej na 291,3 mln zł. Przychody grupy wyniosły 8,44 mld zł, nieco więcej od założeń analityków i o niemal 15 proc. więcej rok do roku. Wzrost sprzedaży porównywalnej (like for like) wyniósł z kolei 4,4 proc., po wzroście o 0,5 proc. w I kwartale 2025 r.
Czytaj więcej
Notowania handlowych spółek wciąż szorują po dnie. Sektor mierzy się nadal z deflacją cen żywności, a konsumenci bacznie patrzą na ceny. Dopiero kr...
Jak podano, poprawa przychodów w I kwartale była skutkiem rozwoju sieci sklepów Dino o nowe placówki oraz wzrostu przychodów w istniejącej sieci sklepów. „Czynnikiem, który ograniczał tempo wzrostu sprzedaży w I kwartale 2026 r. była deflacja cen żywności w sklepach Dino. Z kolei przesunięcie Świąt Wielkanocnych z końca kwietnia w 2025 r. na początek kwietnia w w 2026 r., przełożyło się na zwiększoną aktywność konsumentów w ostatnich dniach marca i pozytywnie wpłynęło na sprzedaż w tym okresie” – czytamy.
Marża EBITDA wyniosła 6,7 proc., podczas gdy rok temu było to 7,2 proc. „Marża EBITDA była pod wpływem polityki cenowej sieci Dino ukierunkowanej na maksymalizację wolumenów sprzedaży, a także pod wpływem zwiększonych kosztów operacyjnych wynikających z warunków pogodowych (wyższe zapotrzebowanie na usługi odśnieżania i na energię elektryczną)” – podano w raporcie.
Czytaj więcej
Po rozczarowaniu wynikami za ostatni kwartał zeszłego roku akcje spółki przeceniono o kilkanaście procent. W poniedziałek kurs Dino wreszcie odzysk...