Na koniec marca kontrolowany przez CPK Torpol, generalny wykonawca infrastruktury kolejowej, zgromadził portfel zamówień o wartości 3,8 mld zł. Skumulowana wartość złożonych przez spółkę ofert wynosiła 7,2 mld zł, z czego prawie 3 mld zł przypadało na kontrakt na odcinek kolejowy między stacjami Warszawa Wschodnia i Warszawa Zachodnia. Oferta obroniła się w KIO i Torpol oczekuje na podpisanie kontraktu.
Czytaj więcej
Budowniczy linii kolejowych liczy na podwojenie wartości portfela w krótkim czasie. W grze są duże kontrakty kolejowe, a na radarze są również zlec...
Walka na odwołania
Tym samym wartość portfela zamówień podskoczy do 6,7 mld zł. Torpol liczy na kolejne sukcesy. Jak przekazali menedżerowie podczas konferencji wynikowej, zajęcie drugiego, trzeciego czy nawet czwartego miejsca w postępowaniu przetargowym nie oznacza wcale porażki, biorąc pod uwagę przysługujące procedury odwoławcze.
Sam Torpol, w konsorcjum z Mirbudem, jest głównym aktorem pełnego zwrotów akcji serialu pt. Rail Baltica. Oferta na budowę odcinka za 3,71 mld zł została wybrana na początku roku jako najkorzystniejsza, jednak konsorcjum wykluczono z postępowania. Po dalszej serii odwołań kontrakt przypadł graczowi nr 3 na liście – umowa do tej pory nie została podpisana. Tymczasem 19 czerwca oczekiwany jest wyrok sądu, który może przywrócić zwycięstwo Torpolowi i Mirbudowi.
Czytaj więcej
Zdaniem analityka zarząd w planach na lata 2025–2030 optymistycznie zaprognozował przychody, a marże konserwatywnie. Jest też pole do hojniejszej n...
Presja na rentowność?
Mimo perspektywy istotnego zwiększenia wartości portfela, Torpol planuje startować w kolejnych przetargach. Niedawno główny zamawiający, PKP Polskie Linie Kolejowe zapowiedziały zwiększenie budżetu inwestycyjnego na ten rok z 9,5 mld zł do 11,5 mld zł.
Jeśli Torpol podpisze kontrakt na Warszawę Wschodnią, to biorąc pod uwagę półroczny okres projektowania, pierwsze przychody pojawią się w przyszłym roku. Według stanu na dziś, spółka ma portfel umożliwiający w tym roku wypracowanie przychodów nie mniejszych niż w ubiegłym roku. W 2025 r. Torpol miał prawie 2 mld zł przychodów, o 36 proc. więcej niż rok wcześniej.
W I kwartale br. grupa wypracowała 334 mln zł przychodów, o 13 proc. mniej niż rok wcześniej – spadek to głównie efekt mocnej zimy. Rentowność brutto ze sprzedaży wyniosła 7,2 proc. wobec 6,1 proc. rok wcześniej, więc mimo mniejszych przychodów zysk brutto ze sprzedaży wzrósł o prawie 3 proc., do 24 mln zł. Większa marża to efekt rozliczeń waloryzacyjnych.
Jak sytuacja na Bliskim Wschodzie wpływa na perspektywę rentowności portfela? Menedżerowie przekazali, że główne materiały dla kontraktów, m.in. na dojazd do planowanej elektrowni atomowej, zostały zabezpieczone przed pojawieniem się cenowej górki. Trudno teraz powiedzieć, kiedy wpływ wojny przestanie być dla rynku odczuwalny. W przypadku wygrania megakontraktu na Warszawę Wschodnią pewien oddech będzie dawać półroczny okres projektowania.
Gotówka królem
Analitycy wskazali, że Torpol jest od lat w doskonałej sytuacji finansowej, ma nadpłynność. Czy zatem potrzebuje tak dużej poduszki finansowej? Na koniec marca poziom gotówki netto sięgnął 436 mln zł. Grupa nie ma zadłużenia netto.
Menedżerowie wskazali, że rekomendowana jest wypłata praktycznie 100 proc. zysku na dywidendę (rekordowy poziom 3,39 zł). Nie można jednak zapominać, że trwa wojna w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie, ta druga ma duży wpływ na ceny ropy i inflację.
Po drugie, Torpol koncentruje się na rynku infrastruktury kolejowej, ale przyjęta w zeszłym roku strategia przewiduje dywersyfikację. Naturalnym krokiem jest wejście na rynek elektroenergetyczny. Przewidywana jest współpraca z partnerami posiadającymi referencje, ale otwartą kwestią są przejęcia. Dlatego posiadanie wolnej gotówki jest atutem – pozwala na szybkie działania.
Zgodnie z przyjętą w zeszłym roku strategią, w latach 2025-2030 Torpol ma wypracować łącznie 14,5 mld zł przychodów, czyli 2,42 mld zł średniorocznie. Skumulowany wynik EBITDA ma sięgnąć 840 mln zł (140 mln zł średniorocznie), a zysk netto 500 mln zł (ponad 80 mln zł średniorocznie). Torpol zadeklarował również, że będzie dążyć do wypłaty dywidendy w wysokości połowy zysku netto – w zależności od perspektyw rynkowych oraz sytuacji finansowej spółki.