– Podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu procesu, ponieważ nie dostaliśmy wystarczająco satysfakcjonujących ofert końcowych – wyjaśnia prezes PKP Jakub Karnowski w informacji prasowej.
Proces nie został jednak całkowicie odwołany. Intencją państwowego giganta jest jego wznowienie w ciągu sześciu miesięcy.
Właściciel telekomu zapowiada zmiany w jego strukturze.
– Postanowiliśmy dostosować ją do potrzeb inwestorów, którzy reprezentowali wyłącznie branżę telekomunikacyjną. Chodzi o ujednolicenie przedmiotu działalności TK Telekom, wyłączenie ze struktury działalności innej niż telekomunikacyjna – mówi prezes PKP.
Planowane jest wyodrębnienie z TK Telekom działalności budowlanej, ponieważ – tłumaczą PKP – inwestorzy uwzględniali ryzyko związane z tą działalnością i kondycję branży budowlanej w wycenie.
Według nieoficjalnych informacji kwoty za TK Telekom wahały się od około 300 mln zł do nawet 600 mln zł. Najwięcej proponować miało konsorcjum Hawe i IT Polpagera. Uzyskało nawet wyłączność na negocjacje. Jednak wygasła i koleje wróciły do rozmów także z Netią i GTS.
Netia nie wyklucza, że za pół roku przyjrzy się ponownie TK?Telekom. – Zobaczymy na ile się powiodą i jakie efekty przyniosą zapowiedziane zmiany – mówi Małgorzata Babik, rzecznik Netii. Prezes Hawe Jerzy Karney pod koniec stycznia w rozmowie z PAP podtrzymał chęć kupna TK?Telekom.
Prezes GTS?Poland był wczoraj nieuchwytny.