Przybywa nowych danych o stanie rynku telekomunikacyjnym w Polsce w bieżącym roku. Po Orange Polska wynikami za pierwszy kwartał 2026 r. podzielił się dziś T-Mobile Polska, część grupy Deutsche Telekom. W przyszłym tygodniu poznamy nowe dane Cyfrowego Polsatu oraz francuskiego Iliadu, a wraz z nimi zapewne także P4 (Play).

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jakie zmiany w klasyfikacji danych abonenckich wpłynęły na raportowaną liczbę kart SIM.
  • w jaki sposób kształtowały się kluczowe wskaźniki finansowe spółki w ostatnim kwartale.
  • jakie czynniki zostały wskazane jako motory wzrostu przychodów firmy.
  • jaki jest rzeczywisty, porównywalny trend zmian w liczbie abonentów usług mobilnych.
  • jakie znaczenie firma przypisuje usługom szerokopasmowym oraz konwergentnym w swojej strategii rozwoju.
  • w jaki sposób podejście do raportowania danych o usługach internetowych zbliża się do standardów rynkowych.

T-Mobile Polska poprawił rentowność. Pozorne spadki liczby użytkowników

Finansowa część wyników wypadła lepiej niż przed rokiem. Przychody T-Mobile Polska w ciągu trzech miesięcy zakończonych 31 marca wyniosły 1,86 mld zł, o 2,9 proc. więcej niż rok temu, a skorygowany wynik EBITDAal powiększył się o 9,2 proc. do 519 mln zł. Tym samym marża EBITDAal telekomu wyniosła 27,9 proc., powiększając się o 1,6 pkt proc. rok do roku.

Czytaj więcej

Analitycy obawiają się spowolnienia Orange Polska. Zarząd: bądźcie czujni

Wzrost przychodów wyjaśnia wzrostem bazy klientów indywidualnych i biznesowych oraz rosnącą popularnością pakietów usług (konwergentnych). Przyznaje też, że rośnie średni rachunek klientów, choć nie zdradza jego poziomu i skali zmiany.

Jeśli chodzi o dane dotyczące liczby klientów, to mamy zamieszanie wynikające ze zmiany sposobu klasyfikowania usług.

T-Mobile Polska na koniec marca br. wykazał 13,2 mln kart SIM, czyli o ponad 300 tys. mniej niż raportował na koniec grudnia.

Jednak jak się okazuje, spadek ten to efekt zmian klasyfikacji części kart SIM – tzw. FMS (ang. fixed mobile substitution), czyli dostępu do internetu świadczonego w technologii radiowej (router z kartą SIM bez osobnej anteny). Zostały one przesunięte w liczbie 219 tys. do statystyk abonentów szerokopasmowego dostępu do internetu.

Jak wyjaśnia operator, wcześniej do tej linii zaliczano radiowy internet, ale tylko wtedy, gdy rozwiązanie obejmowało antenę zewnętrzną (ang. FWA, Fixed Wireless Access).

Telekom skorygował też statystyki sprzed roku, gdy wykazał na koniec marca 2025 r. ponad 12,95 mln kart SIM. Wg nowego podejścia w I kw. ub.r. było ich niecałe 12,7 mln.

Więcej abonentów telefonii mobilnej i internetu

Dane porównywalne wskazują więc, że w sieci T-Mobile przez rok przybyło około 500 tys. telefonicznych kart SIM. Gros tego wzrostu miało miejsce w segmencie post-paid (nie za sprawą kart M2M, te zaliczane są do kart pre-paid).

Na koniec marca telekom obsługiwał 7,49 mln kart post-paid (rok temu po korekcie 7,1 mln) oraz 5,71 mln kart post-paid (rok temu 5,58).

Warto zwrócić uwagę, że T-Mobile Polska upodobnia się pod względem sposobu raportowania danych do Orange Polska, który od dawna zalicza usługi radiowego domowego internetu do internetu szerokopasmowego obok światłowodu i dostępu po łączach miedzianych. Podobnie robi Grupa Cyfrowy Polsat, choć podaje dane tylko dla segmentu B2C. Nie mamy pewności, jakie podejście stosuje P4 (Play).

Według T-Mobile segment usług szerokopasmowych pozostaje jednym z kluczowych motorów wzrostu spółki. Na koniec marca baza klientów szerokopasmowych wyniosła 742 tys., o 86 tys. więcej niż rok wcześniej (po reklasyfikacji).

Czytaj więcej

Za inwestycyjnym szczytem, czyli rok 2025 w telekomunikacji w Polsce

– Skupiamy się obecnie na konwergencji, łącząc produkty mobilne i stacjonarne w atrakcyjne pakiety. Sprawia to, że T-Mobile staje się dla klientów naturalnym kompleksowym dostawcą cyfrowych rozwiązań dla całego domu – skomentował w informacji prasowej Andreas Maierhofer, prezes T-Mobile Polska. – Naszym celem pozostaje długoterminowy, zrównoważony rozwój oparty na jakości, technologii i silnych relacjach z klientami – dodał.

W segmencie usług dla gospodarstw domowych (B2C) liczba klientów konwergentnych urosła o 6,7 proc., a w segmencie biznesowym o 16 proc. – podano.

Telekom nie ujawnił, ilu abonentów korzysta z usługi światłowodowego dostępu do internetu. Poinformował o wzrostach sprzedaży o 18 proc. (B2C) i 67 proc. (B2B).

Sygnał usług 5G T-Mobile dociera do 92 proc. populacji kraju, a prawie dwie trzecie Polek i Polaków może korzystać z 5G w paśmie C (marketingowo firma nazywa ją 5G Bardziej). Jak wyglądało to na początku roku pisaliśmy tutaj.