Mimo zbliżającego się w wielu branżach sezonowego szczytu sprzedaży związanego głównie ze świętami Bożego Narodzenia końcówka roku będzie na rynku pracy raczej chłodna. Tak wynika z ogłaszanego we wtorek najnowszego barometru agencji zatrudnienia ManpowerGroup, który w lipcu objął reprezentatywną próbie 509 polskich pracodawców.
Firmy, które w końcówce roku przewidują zmiany w zatrudnieniu, podzieliły się dwie równe grupy – 24 proc. badanych zapowiada wzrost liczby pracowników i tyle samo zamierza ją ograniczyć. Największy odsetek, 48 proc., nie planuje zaś żadnych zmian. Chociaż przy tych wynikach obliczana przez ManpowerGroup prognoza netto zatrudnienia w IV kwartale wynosi +1 pkt proc., to jest to najsłabszy wyniki od połowy 2020 r. (wtedy, kilka miesięcy po wybuchu pandemii, prognoza zatrudnienia na III kwartał wynosiła minus 5 pkt proc.).