Widoczna w najnowszych badaniach firm wyraźna przewaga pracodawców, którzy planują w 2026 r. wzrost zatrudnienia nad tymi, którzy szykują się na kadrowe cięcia, sugeruje optymistyczny scenariusz dla rynku pracy w Polsce. Daje też nadzieję na ożywienie w rekrutacji i większy wybór ofert w serwisach pracy, które od połowy 2025 r. notowały systematyczne spadki w ujęciu rocznym.
Danych za grudzień na razie nie ma, ale w końcówce roku trudno tam liczyć na odbicie. Co innego w 2026 r., gdy – jak wynika z barometru agencji zatrudnienia ManpowerGroup – już w I kwartale 36 proc. firm nastawia się na wzrost zatrudnienia, podczas gdy 13 proc. planuje je ograniczyć.
Optymiści, którzy będą tworzyć nowe miejsca pracy, mają więc sięgającą 23 pkt. proc. przewagę nad pesymistami – najwyższą od połowy 2022 r.
Optymizm, ale ostrożny
Przewagę optymistów, choć już na mniejszą skalę, pokazało też najnowsze badanie Planów Pracodawców, które prowadzi agencja zatrudnienia Randstad. 15 proc. badanych firm zadeklarowało, że w I półroczu nowego roku będzie zwiększać zatrudnienie. To trzykrotnie większa grupa, niż w przypadku pracodawców przewidujących spadek liczby pracowników (5 proc.). Wśród większych firm (powyżej 250 pracowników), przewaga optymistów sięga już 34 pkt. proc.