Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kluczowe czynniki wpływają na rozbieżne prognozy analityków dotyczące przyszłości dolara.
- Co stoi za nagłą zmianą nastrojów i prognozami spadków cen ropy naftowej.
- Które argumenty przemawiają za tym, że metale szlachetne pozostają faworytem do wzrostów.
- Dlaczego, mimo historycznych rekordów, polski rynek akcji jest pomijany w typach ekspertów.
Chociaż mogłoby się wydawać, że wakacyjna atmosfera może udzielić się rynkom, to w lipcu absolutnie nic takiego nie miało miejsca. Emocji znów nie zabrakło. Sygnał płynący ze strony Fedu, kolejna odsłona wojny na Bliskim Wschodzie, a także wyniki finansowe na Wall Street czy też wreszcie kolejne rekordy indeksów na GPW: wydarzeniami tymi można byłoby obdzielić co najmniej kilka miesięcy. Eksperci słusznie obstawiali, że lipiec może przynieść wzrost cen ropy naftowej. Optymistami byli także w odniesieniu do złota czy też Wall Street. Tutaj ostatecznie zmiany były niewielkie. Na co stawiają teraz?
Czytaj więcej
Przy ogromnym wsparciu banków krajowe indeksy przywitały nowy miesiąc z historycznymi rekordami. Choć w ostatnich miesiącach tego rodzaju spółki rz...
Trudny rynek walutowy
W przypadku rynku walutowego ciężko wskazać jednoznaczny typ. Rynek jest bowiem rozdarty, a głównym pytaniem pozostaje to, co będzie się działo ze stopami procentowymi w Stanach Zjednoczonych. Eksperci starają się bacznie śledzić słowa szefa Fedu Kevina Warsha, ale ten pozostaje wciąż bardzo enigmatyczny, co utrudnia prognozowanie.
– Deeskalacja konfliktu powinna ograniczać obawy o dalszy wzrost cen energii i ponowne przyspieszenie inflacji. W takim otoczeniu presja na Rezerwę Federalną, aby utrzymywać jastrzębie nastawienie, może stopniowo słabnąć. To z kolei powinno sprzyjać spadkowi rentowności amerykańskich obligacji oraz osłabieniu dolara. Zakładam, że kurs EUR/USD może wzrosnąć w kierunku 1,17 – wskazuje Łukasz Zembik z Oanda TMS Brokers. Na przeciwległym biegunie są zaś prognozy Krzysztofa Radojewskiego z Noble Securities czy też Rafała Sadocha z BM mBanku, którzy zakładają spadek głównej pary walutowej.
- W lipcu dolar stracił nieco na wartości, podczas gdy retoryka Fedu staje się coraz bardziej jastrzębia - to argument za spadkami EUR/USD w wykonaniu Sadocha.
- Wzrost awersji do ryzyka - na ten element wskazuje z kolei Radojewski.
Brak wyraźnego przekonania w stosunku do dolara przekłada się także na inne pary walutowe. Przykładem tego jest złoty, gdzie można znaleźć prognozy zakładające zarówno umocnienie, jak i przecenę naszej waluty. Uwagę po ostatnich wydarzeniach przykuł także jen. Eksperci nie wierzą jednak w skuteczność interwencji walutowej i zakładają dalszą przecenę japońskiej waluty. Warto zwrócić uwagę, że tym razem w typach skromną reprezentację mają kryptowaluty, które zwyczajowo cieszą się dużym zainteresowaniem ekspertów. Tutaj brakuje wyraźnego kierunku i momentu, który mógłby wnieść coś nowego w rynkowy obraz.
Czytaj więcej
Eksperci znów widzą rynek w zielonych barwach. Zarówno na GPW, jak i na Wall Street mają przeważać wzrosty w krótkim i długim okresie, wynika z naj...
Złoto i ropa znów kuszą
O bardziej wyraziste typy łatwiej jest, kiedy mowa o rynku surowców i towarów. Tak, jak miesiąc temu (i nie tylko), faworytem ekspertów są metale szlachetne ze złotem na czele. Jak podkreślają, mocniejsze odbicie jest jedynie kwestią czasu, chociaż trzeba też przyznać, że to oczekiwanie się sukcesywnie wydłuża.
- Po czterech kolejnych miesiącach spadków lipiec przyniósł stabilizację cen złota, co zwiększa szanse na co najmniej korekcyjne odbicie. Sprzyjać mu może spadek rynkowych oczekiwań na podwyżki stóp Fedu, a także ewentualna deeskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, o ile przełoży się na niższe ceny surowców energetycznych, oczekiwania co do inflacji i rentowności amerykańskich obligacji - uważa Andrzej Kiedrowicz z PKO BP. Wzrosty eksperci widzą także na rynku srebra oraz palladu. - W pierwszej połowie roku chiński import palladu bił rekordy. Obawy o wydobycie w RPA i deficyt na rynku nie powinny słabnąć w sezonowym szczycie problemów z dostępem do energii elektrycznej. Zmiana oczekiwań odnośnie do ścieżki stóp w USA po lipcowym posiedzeniu Fedu ma szansę wesprzeć wszystkie metale szlachetne - podkreśla Bartosz Sawicki z firmy Exante.
Warto zwrócić uwagę, że kiedy mowa o surowcach i towarach znów także przewija się temat ropy naftowej. Miesiąc temu też to był „hit” wśród ekspertów, a co ważniejsze okazał się on strzałem w dziesiątkę. Typujący zakładali bowiem mocniejsze odbicie notowań czarnego złota. Po tym ruchu teraz mamy zwrot o 180 stopni. Ropa tak, ale na krótko.
- Ropa naftowa przepływa w dalszym ciągu przez obie kluczowe cieśniny na Bliskim Wschodzie, choć jednocześnie sytuacja wciąż pozostaje napięta. Jednak w samym lipcu globalny deficyt zmniejszył się do około 3 mln baryłek na dzień, a dalsza destrukcja popytu i dostosowanie produkcji będą powodowały, że ropa będzie tracić w średnim terminie. Eskalacja może doprowadzić do wzrostów, ale poziom 100 USD za baryłkę może być osiągnięty tylko w przypadku nowego etapu eskalacji (zajęcie wyspy Kharg albo inwazja lądowa)) - wskazuje Michał Stajniak z XTB.
Szczęścia w krótkich pozycjach na rynku ropy próbuje także szukać Marcin Kiepas z firmy Tickmill. Jego zdaniem z otwarciem pozycji warto jednak poczekać na wyższe poziomy cenowe i dopiero wtedy wejść do gry.
- Lipiec pokazał, że sytuacja na Bliskim Wschodzie jest daleka od stabilnej, co również w sierpniu może przełożyć się na wzrost cen ropy. Ale jednocześnie pokazał też, że ryzyko głębszej eskalacji sytuacji jest już na tyle ograniczone, że szanse na trwały powrót cen ropy powyżej 100 USD za baryłkę są niewielkie - argumentuje Kiepas.
Czytaj więcej
Z pomocą analityków i zarządzających zastanawiamy się co dalej czeka nasz rynek. Głos zabrała też Giełda. - Nowe historyczne maksimum WIG20 to ważn...
Indeksowy miszmasz
Tak jak w przypadku przywołanych na początku walut, tak samo ciężko o jednoznaczne wyciąganie wniosków dotyczących zachowania indeksów giełdowych w sierpniu. Jeśli jednak już trzeba podjąć się tego karkołomnego zadania, to wskazać należy na przewagę optymistów w odniesieniu do amerykańskiego rynku akcji.
- Lipiec zakończył się dla indeksu S&P 500 niemal bez zmian, jednak sierpień może przynieść powrót wyraźniejszego apetytu na ryzyko. Deeskalacja konfliktu, spadek cen ropy oraz słabnące obawy inflacyjne powinny poprawiać nastroje inwestorów i zmniejszać presję na Rezerwę Federalną. W takim otoczeniu S&P 500 może ponownie zaatakować historyczne rekordy, a następnie trwale wyjść powyżej dotychczasowych szczytów. Dodatkowym wsparciem dla amerykańskich akcji powinna być perspektywa niższych rentowności obligacji oraz utrzymująca się siła wyników największych spółek - wskazuje Łukasz Zembik. Poza rynkiem amerykańskim, w sierpniowych prognozach mamy do czynienia z prawdziwym miszmaszem. Są typy, zarówno bycze, jak i niedźwiedzie, dotyczące giełd azjatyckich czy też próba rozegrania ewentualnej wyższej zmienności rynkowej poprzez indeks VIX. Co ciekawe: brakuje wśród typów wskazań dotyczących rynku polskiego, który bije ostatnio rekord za rekordem. To może wskazywać, że eksperci wolą zachować czujność i z odważniejszymi ruchami wstrzymują się do ewentualnej korekty.
Nowy lider
Czy to dobra strategia? Czas pokaże. W lipcu w naszej zabawie błysnął Kamil Cisowski z Opoka TFI, którego typy wygenerowały ponad 10-proc. stopę zwrotu. Cisowski po słabym początku roku powoli wraca do formy i wydaje się, że trzeba trzymać się zasady: nigdy nie lekceważ starego mistrza. Nowym liderem po siedmiu miesiącach rywalizacji jest zaś Krzysztof Radojewski z Noble Securities. Jego stopa zwrotu od początku roku to około 42 proc.
Prognozy na sierpień. 11 ekspertów i ich oczekiwania co do walut, surowców i indeksów giełdowych
Marcin Kiepas, Tickmill
USD/JPY p
Historia ostatnich interwencji na rynku jena zawsze kończyła się taka samo - po interwencji japońska waluta wracała do osłabienia. Nie ma powodu, żeby w przypadku interwencji z końca lipca oczekiwać innego zakończenia. Wejście: 158. Cel: 164. SL: 155.
Ropa Brent q
Lipiec pokazał, że sytuacja na Bliskim Wschodzie jest daleka od stabilnej, co również w sierpniu może przełożyć się na wzrost cen ropy. Ale jednocześnie pokazał też, że ryzyko głębszej eskalacji sytuacji jest już na tyle ograniczone, że szanse na trwały powrót cen ropy powyżej 100 USD za baryłkę są niewielkie. Wejście: 99,9. Cel: 75. SL: 104.
Hang Seng q
Giełda w Hongkongu ma za sobą świetny lipiec, co było efektem nałożenia się na siebie kilku istotnych czynników stymulujących wzrost. Nie mniej jednak wydaje się, że ich wpływ będzie mimo wszystko krótkoterminowy. Stąd sierpień - tak jak na innych giełdach - upłynie pod znakiem spadków. Wejście: 26500. Cel: 23500. SL: 27300.
Michał Krajczewski, BM BNP Paribas BP
EUR/PLN q
Uważamy ostatnie osłabienie złotego względem euro za zbyt mocne. Spowodowane było różnicą w kierunkach rozwoju polityki monetarnej (podwyżka stóp przez EBC, brak podwyżek RPP), jednakże w obliczu siły krajowej gospodarki i dużych napływów środków z UE dostrzegam możliwość korekty w dół notowań. Cel: 4,25. SL: 4,35.
Aluminium p
Notowania aluminium miały w czerwcu silną korektę, natomiast w odróżnieniu od cen ropy nie obserwowaliśmy odbicia w lipcu. Przy ciągłej niepewności na Bliskim Wschodzie możliwy jest więc powrót do wzrostów. Region ten jest odpowiedzialny za około 20 proc. eksportu tego surowca, więc inwestorzy obawiają się o wzrost podaży. Ekonomiści BNP Paribas szacują jednak, że przywracanie produkcji i eksportu będzie znacznie wolniejsze od rynkowych oczekiwań, co przy niskich poziomach zapasów powinno wspierać wyceny tego metalu. Cel: 3400. SL: 3000.
Nikkei 225 p
Indeks japońskich spółek spadł w lipcu w ślad za korektą akcji spółek technologicznych, szczególnie związanych z AI i półprzewodnikami. Oceniam jednak tę korektę jako bliską końca, a japoński indeks nie jest związany tylko z wymienioną tematyką (jak parkiety w Korei albo Tajwanie), tym bardziej więc ostatnie spadki mogą stanowić okazję inwestycyjną. Cel: 72000. SL: 59000.
Rafał Sadoch, BM mBanku
EUR/USD q
W lipcu dolar stracił nieco na wartości, podczas gdy retoryka Fedu staje się coraz bardziej jastrzębia.
Ropa WTI q
Mimo ciągłych napięć na linii USA-Iran, transport surowca przez Cieśninę Ormuz trwa, co może spychać jego notowania niżej.
S&P 500 p
Po wynikach kwartalnych spółki technologiczne odżyły i hossa na Wall Street powinna być kontynuowana.
Łukasz Wójcik, BM Pekao
Bitcoin q
SL: 67300.
Kakao p
SL: 4970.
Semiconductor ETF p
SL: 505.
Sobiesław Kozłowski, Ipopema Securities
USD/PLN q
Niejednoznaczny Fed, oceniany jako gołąb z jastrzębimi piórami, oraz lepszy od oczekiwań PKB strefy euro sprzyja umocnieniu euro i pośrednio PLN. W scenariuszu bazowym podpisanie ustawy o OKI będzie wspierało umocnienie PLN. SL: 3,9678.
Srebro p
Przesłanki za osłabieniem USD oraz korekta wzrostów srebra rzędu 61,8 proc. licząc od dołka z 2022 r., wraz z silnym schłodzeniem RSI tworzy układ sprzyjający odbiciu. SL: 49,3.
IGV p
Niskie wyceny sektora, przy wysokich marżach brutto i trwającym sezonie wyników sprzyjają powrotowi byczych nastrojów. SL: 83,9.
Bartosz Sawicki, Exante
Bitcoin p
Kurs bitcoina zakończył lipiec około 5 proc. powyżej chwilowo naruszonego, marcowego dołka. Po dwóch miesiącach odpływów fundusze ETF zanotowały skromne napływy. W scenariuszu niższych cen ropy i mniejszego przekonania o nieodzowności ostrych podwyżek stóp przez Fed tendencja ta ma szansę być kontynuowana, odzwierciedlając odbudowę ekspozycji na najbardziej ryzykowne aktywa.
Pallad p
W pierwszej połowie roku chiński import palladu bił rekordy. Obawy o wydobycie w RPA i deficyt na rynku nie powinny słabnąć w sezonowym szczycie problemów z dostępem do energii elektrycznej. Zmiana oczekiwań odnośnie do ścieżki stóp w USA po lipcowym posiedzeniu Fedu ma szansę wesprzeć wszystkie metale szlachetne.
NYSE Arca Gold Miners p
Kurs uncji złota utrzymał się w lipcu powyżej 4000 USD, pomimo strachu przed podwyżką stóp przez Fed, która wraz z przejściowym wzrostem cen ropy do 100 USD/bar. napędzała wzrost rentowności obligacji. Potencjalna kontynuacja rozładowywania się napięć na obu rynkach sprzyjałaby także notowaniom spółek wydobywających kruszec.
Andrzej Kiedrowicz, PKO BP
USD/JPY p
Historia wskazuje ograniczoną skuteczność efektów bezpośrednich interwencji władz Japonii na rynku FX. Szersze uwarunkowania makroekonomiczne, w tym utrzymująca się różnica poziomu stóp procentowych w USA i Japonii, pozostają niekorzystne dla jena. Zakładam więc, że po wygaśnięciu bezpośredniego wsparcia japońska waluta może ponownie znaleźć się pod presją.
Złoto p
Po czterech kolejnych miesiącach spadków lipiec przyniósł stabilizację cen złota, co zwiększa szanse na co najmniej korekcyjne odbicie. Sprzyjać mu może spadek rynkowych oczekiwań na podwyżki stóp Fedu, a także ewentualna deeskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, o ile przełoży się na niższe ceny surowców energetycznych, oczekiwania co do inflacji i rentowności amerykańskich obligacji.
KOSPI p
Rekordowe odbicie KOSPI podczas ostatniej sesji lipca wskazuje, że wcześniejsza przecena koreańskich producentów czipów mogła być w dużej mierze gwałtowną korektą w długoterminowym trendzie wzrostowym. Bardzo dobre wyniki Microsoftu i Amazonu, szczególnie w segmentach chmurowych, ograniczyły obawy, że wysokie nakłady na infrastrukturę AI nie przekładają się na odpowiednio silny wzrost popytu. Zakładam, że utrzymanie dobrej koniunktury w sektorze pamięci i infrastruktury AI będzie wspierać notowania Samsunga Electronics i SK Hynix, a w konsekwencji również indeks KOSPI.
Michał Stajniak, XTB
AUD/JPY q
Ueda zapowiedział podwyżkę we wrześniu, a RBA jest bardziej rozważny. Dodatkowo mniej jastrzębie spojrzenie na Fed powinno nieco umocnić jena. Cel: 106. SL: 114.
Ropa Brent q
Ropa naftowa przepływa w dalszym ciągu przez obie kluczowe cieśniny na Bliskim Wschodzie, choć jednocześnie sytuacja wciąż pozostaje napięta. Jednak w samym lipcu globalny deficyt zmniejszył się do około 3 mln baryłek na dzień, a dalsza destrukcja popytu i dostosowanie produkcji będzie powodowało, że ropa będzie tracić w średnim terminie. Eskalacja może doprowadzić do wzrostów, ale poziom 100 USD za baryłkę może być osiągnięty tylko w przypadku nowego etapu eskalacji (zajęcie wyspy Kharg albo inwazja lądowa). Cel: 70. SL: 105.
Nasdaq 100 p
Rynek zaczyna wątpić w jastrzębiego Warsha i potrzebuje stabilizacji przed zbliżającymi się wyborami w Stanach Zjednoczonych. Wyniki spółek technologicznych były bardzo dobre, a rynek boi się CAPEX-u, który jest w dalszym ciągu potrzebny do rozwoju. Cel: 29500. SL: 27000.
Krzysztof Radojewski, Noble Securities
EUR/USD q
Wzrost awersji do ryzyka.
Ropa WTI q
Gra pod deeskalację konfliktu irańskiego.
Nasdaq 100 q
Podtrzymana pozycja – gra pod pogłębienie korekty w USA.
Mateusz Namysł, BM PKO BP
USD/PLN p
Kurs USD/PLN może wzrosnąć w przypadku umocnienia dolara wynikającego ze wzrostu globalnej awersji do ryzyka. Dodatkowym czynnikiem mogłoby być przejściowe osłabienie złotego oraz techniczne odbicie kursu po wcześniejszej korekcie.
Gaz ziemny p
Po wcześniejszej przecenie niższe poziomy cen mogą stworzyć atrakcyjniejszy punkt wejścia. Wzrostowi notowań mogłyby sprzyjać utrzymujący się wysoki eksport LNG z USA, sezonowy wzrost zapotrzebowania na energię, ryzyko zakłóceń podaży oraz niekorzystne warunki pogodowe zwiększające popyt na gaz. Wejście: 2,5.
VIX p
Niższe poziomy indeksu mogą sprzyjać zajęciu pozycji z myślą o wzroście zmienności. Potencjalnymi czynnikami wspierającymi VIX są wzrost niepewności na rynkach finansowych, pogorszenie nastrojów inwestorów, nieoczekiwane dane makroekonomiczne, napięcia geopolityczne oraz ewentualna korekta na giełdach, która historycznie często prowadzi do wzrostu indeksu zmienności. Wejście: 15,6. Cel: 26.
Łukasz Zembik, Oanda TMS Brokers
EUR/USD p
Deeskalacja konfliktu powinna ograniczać obawy o dalszy wzrost cen energii i ponowne przyspieszenie inflacji. W takim otoczeniu presja na Rezerwę Federalną, aby utrzymywać jastrzębie nastawienie, może stopniowo słabnąć. To z kolei powinno sprzyjać spadkowi rentowności amerykańskich obligacji oraz osłabieniu dolara. Zakładam, że kurs EUR/USD może wzrosnąć w kierunku 1,17. Cel: 1,17.
Złoto p
Mniejsza awersja do ryzyka może wprawdzie ograniczać popyt na złoto jako bezpieczną przystań, jednak ważniejszym czynnikiem powinna być słabość amerykańskiej waluty. Ze względu na ujemną korelację złota z dolarem, spadek jego wartości może podtrzymać wzrostowy trend kruszcu. W takim scenariuszu cena złota powinna zmierzać w kierunku 4500 USD za uncję. Złoto ma za sobą dość głęboką korektę spadkową, która trwa od pół roku. W ostatnich tygodniach natomiast widoczna jest wąska konsolidacja, z której zakładam, że notowania wyłamią się górą. Cel: 4500.
S&P 500 p
Lipiec zakończył się dla indeksu S&P 500 niemal bez zmian, jednak sierpień może przynieść powrót wyraźniejszego apetytu na ryzyko. Deeskalacja konfliktu, spadek cen ropy oraz słabnące obawy inflacyjne powinny poprawiać nastroje inwestorów i zmniejszać presję na Rezerwę Federalną. W takim otoczeniu S&P 500 może ponownie zaatakować historyczne rekordy, a następnie trwale wyjść powyżej dotychczasowych szczytów. Dodatkowym wsparciem dla amerykańskich akcji powinny być perspektywa niższych rentowności obligacji oraz utrzymująca się siła wyników największych spółek. Cel: 7800.
ZASTRZEŻENIE
Przedstawione w powyższym tekście informacje, opinie i prognozy nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu przepisów prawa, w tym Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z 16 kwietnia 2014 r. Tekst nie stanowi zachęty do inwestowania, a redakcja „Parkietu” nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte przez czytelników.