Świetne nastroje na warszawskiej giełdzie udzieliły się znów analitykom, maklerom i zarządzającym. Jeszcze do niedawna ich nastawienie do polskiego parkietu w krótkim okresie było raczej neutralne z lekkim nawet wskazaniem na korektę spadkową. Kolejne rekordy rozbudziły jednak apetyty. Najlepszym tego dowodem jest najnowszy odczyt Indeksu Nastrojów „Parkietu” (INP), który przyniósł wyraźną zmianę nastawienia ekspertów: ci widzą rynek w zielonych barwach, zarówno w krótkim, jak i długim terminie.
Polska wraca do gry
Indeks dla polskiego rynku w perspektywie jednego miesiąca wzrósł do 54 pkt z 49,1 pkt tydzień wcześniej, co oznacza powrót przewagi optymistów po krótkim okresie przewagi bardziej ostrożnych ocen.
– Z trendem się nie dyskutuje. Na razie nie bardzo widać pretekstu do jakiejś głębszej korekty, a tym bardziej do zmiany trendu – wskazuje jeden z ankietowanych.
Nadal także utrzymują się pozytywne nastroje względem polskiego rynku w długim terminie. Wskaźnik wzrósł z 56,4 do 57,4 pkt. Oznacza to, że długoterminowy optymizm, który przez ostatnie tygodnie pozostawał stosunkowo stabilny, został dodatkowo wzmocniony przez poprawę krótkoterminowych oczekiwań.
Amerykański zwrot
Największym zaskoczeniem obecnego badania jest jednak skala zmiany nastrojów za oceanem. Jeszcze tydzień temu amerykański miesięczny indeks wyraźnie sygnalizował przewagę pesymistów. Najnowszy odczyt pokazuje całkowite odwrócenie sytuacji – większość respondentów oczekuje poprawy koniunktury na rynku akcji. Miesięczny wskaźnik nastrojów „Parkietu” wzrósł z 43,1 pkt do 63,2 pkt. To oznacza nie tylko powrót zdecydowanie powyżej neutralnego poziomu 50 pkt, ale również jeden z najsilniejszych tygodniowych skoków od początku prowadzenia badania.
Najnowszy odczyt Indeksu Nastrojów „Parkietu” wskazuje więc na poprawę nastawienia do rynków po obu stronach Atlantyku, przy czym na pierwszy plan wybija się rynek amerykański. Jednoczesny wzrost wskaźników zarówno w perspektywie miesiąca, jak i sześciu miesięcy sugeruje, że inwestorzy postrzegają okresy niepewności jako chwilowe zawirowania, a nie sygnały alarmowe (najnowszy długoterminowy INP dla Wall Street wyniósł 58,3 pkt.). Te, nawet jeśli się pojawiają, powodują jedynie niewielkie cofnięcie rynków w krótkim terminie, a nie zmieniają ich perspektyw długoterminowych. Jeśli kolejne badania potwierdzą obecny kierunek zmian, początek sierpnia może okazać się momentem, w którym znów będziemy widzieli przewagę optymistów.
Indeks Nastrojów „Parkietu” opiera się na ankiecie przeprowadzanej wśród analityków, zarządzających i maklerów, którzy oceniają perspektywy polskiego rynku akcji (WIG) oraz rynku amerykańskiego (S&P 500), zarówno w perspektywie krótkoterminowej (miesięcznej), jak i długoterminowej (sześciomiesięcznej). Skala wynosi od 0 do 100, gdzie 0 to nastawienie skrajnie negatywne, a 100 to skrajnie pozytywne.