Reklama

Milionerzy spieniężą swoje udziały?

Właściciele spółek po dynamicznych zwyżkach cen akcji mogą sprzedać część papierów. Analitycy i zarządzający typują, kto może zdecydować się na transakcje.
Grzegorz ?Baszczyński, prezes Rainbow Tours

Grzegorz ?Baszczyński, prezes Rainbow Tours

Foto: Archiwum

Wprawdzie w ostatnich dniach warszawskie indeksy świeciły na czerwono, ale trwająca od paru lat hossa i tak przyniosła wzrost notowań niektórych spółek nawet o kilkaset procent. Nic dziwnego, że akcjonariusze, których „wirtualne" majątki mocno urosły, decydują się na spieniężenie udziałów. Najświeższym przykładem jest Dariusz Miłek, który sprzedał część akcji CCC, inkasując ponad 0,5 mld zł (ostatnie trzy lata przyniosły 220 proc. zwyżki kursu obuwniczej spółki). Kilka miesięcy temu na podobny krok zdecydowali się inni akcjonariusze wzrostowych spółek: Marek Dziubiński, prezes i współzałożyciel Medicalgorithmics, oraz Jacek Rutkowski, prezes i główny akcjonariusz Amiki. Z dobrej koniunktury korzystali też inwestorzy finansowi, głównie private equity – Abris sprzedał wszystkie akcje w PCM, Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju zaś sprzedawał walory m.in. PKP Cargo i Cyfrowego Polsatu.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama