Reklama

Branża motoryzacyjna musi liczyć na Chiny

Choć globalna sprzedaż wyposażenia samochodów rośnie, to jednak tempo jej rozwoju jest zagrożone. Producenci części w obliczu stagnacji w Europie muszą stawiać na rynki azjatyckie, a szczególnie na Chiny.
Branża motoryzacyjna musi liczyć na Chiny

Foto: Archiwum

W ciągu ostatniego roku notowania Boryszewa wzrosły o ponad 10 proc. Warta ponad 1,4 mld zł firma to znany reprezentant na polskim rynku branży producentów części samochodowych. Pozytywny odbiór przez inwestorów spółki z grupy Romana Karkosika to przede wszystkim efekt stabilnych kontraktów. Boryszew, który ma już swoje zakłady w kilkunastu krajach (m.in. w Meksyku, ale także w Rosji, gdzie w związku z sytuacją na scenie politycznej fabryka przeżywa jednak problemy), jest jednym z dostawców części dla niemieckiego Volkswagena, który z kolei przede wszystkim korzysta z ekspansji na rynku chińskim (sprzedaje tam ponad 1/3 wszystkich wyprodukowanych aut osobowych). Trochę gorzej wiedzie się mniejszym spółkom z tego sektora notowanym na parkiecie w Warszawie. Akcje chińskiego JJ Auta, które zadebiutowało w Polsce niemal równo rok temu, staniały w ciągu 12 miesięcy o ponad 60 proc. Zaś niedawny debiutant zza naszej zachodniej granicy, Uniwheels, od czasu majowego IPO notuje niewielkie zmiany kursu.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama