Reklama

Chiny zbierają żniwa wielkiego eksperymentu

Zniesienie polityki jednego dziecka jest mocno spóźnione. Niewiele pomoże ono w zahamowaniu kurczenia się siły roboczej i starzenia kraju.
Dzieci są już dla coraz większej liczby Chińczyków nie tyle kosztowną inwestycją w przyszłość, ile n

Dzieci są już dla coraz większej liczby Chińczyków nie tyle kosztowną inwestycją w przyszłość, ile niepotrzebną ekstrawagancją.

Foto: Archiwum

Inwestorzy od wielu miesięcy z uwagą przyglądają się deklaracjom i działaniom chińskich władz, licząc na sygnały świadczące o planach większego stymulowania zwalniającej gospodarki i mocno poturbowanych rynków. V Plenum Komunistycznej Partii Chin w końcu października wzbudzało więc wśród nich liczne domysły. Powszechnie zastanawiano się, czym wszystkich zaskoczą partyjni sternicy ChRL. Zaskoczyli deklaracją o zniesieniu polityki jednego dziecka ograniczającej przyrost naturalny w Chinach. Od tej pory każda para będzie mogła legalnie posiadać dwójkę dzieci, co ma wyhamować proces starzenia się społeczeństwa oraz kurczenia siły roboczej. Rynek zareagował na to pozytywnie. W ciągu jednego dnia akcje międzynarodowych koncernów produkujących żywność dla dzieci oraz inne artykuły dla najmłodszych skakały po kilka procent w górę. Przyczyniło się to też do poprawy sytuacji na chińskich giełdach. Indeks Shanghai Composite zyskał od dnia zniesienia polityki jednego dziecka blisko 6 proc. Czy ten impuls starczy jednak na długo? Eksperci studzą emocje. Poluzowanie przez chińskie władze ograniczeń w posiadaniu dzieci jest bowiem spóźnione o co najmniej dziesięć lat. Gospodarka skorzysta więc z nich nie tak bardzo, jak można było się spodziewać.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama