Bank Francji, czyli dzieje chciwości

Najważniejsza paryska instytucja monetarna powstała w ramach spłaty długów politycznych przez Napoleona. Przez 136 lat była kontrolowana przez grupę bankierskich rodzin, później ją nacjonalizowano, by dopiero 35 lat temu uniezależnić ją od rządu.

Publikacja: 24.04.2018 14:02

Bank Francji to cień dawnej potęgi instytucji, która kiedyś była potężnym syndykatem.

Bank Francji to cień dawnej potęgi instytucji, która kiedyś była potężnym syndykatem.

Foto: Archiwum

Bank Francji dzisiaj jest już tylko jedną z instytucji zaprzęgniętych w służbę Europejskiego Banku Centralnego. Podobnie jak niemiecki Bundesbank i inne banki centralne strefy euro ma ograniczoną rolę, koncentrującą się na wykonywaniu polityki EBC na narodowym gruncie, prowadzeniu analiz i statystyk, biciu monety oraz współuczestniczeniu w decyzjach podejmowanych we Frankfurcie. To cień dawnej potęgi instytucji, która kiedyś była potężnym syndykatem, któremu bali się postawić polityczni zarządcy Francji.

Pozostało 94% artykułu

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów parkiet.com

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach subskrypcji Parkiet.com

Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com

Parkiet PLUS
100 lat nie kończy historii złotego, ale zbliża się czas euro
Parkiet PLUS
Dobrze, że S&P 500 (trochę) się skorygował po euforycznym I kwartale
Parkiet PLUS
Szukajmy spółek, ale też i inwestorów
Parkiet PLUS
Wynikowi prymusi sezonu raportów
Parkiet PLUS
Złoty – waluta, która przetrwała największe kataklizmy
Parkiet PLUS
Dlaczego Tesla wyraźnie odstaje od reszty wspaniałej siódemki?