Nieco ponad dwie godziny dzielą nas do zakończenia dzisiejszych notowań.

Kursy nadal trzymają się blisko swoich dziennych maksów. Mowa oczywiście o

kontraktach i indeksie. Jeśli spojrzymy na poszczególne spółki to tu nie

we wszystkich wypadkach jest tak różowo. PKN jest na lekkim minusie, a do

tego trzyma się minimum sesji. Czy jest szansa na dalszy wzrost? Jest, ale

przyznam, że im dłużej trzymamy się jednego poziomu, tym szansa na wyjście

górą maleje. Zresztą aktywność na dzisiejszej sesji jest znacznie mniejsza

od tej z wczoraj. Rekordy na spadającym obrocie, to chyba nie to, czego

oczekują kupujący. Z 17-18