Popyt atakuje
Już na samym początku sesji popyt postanowił wykorzystać okazję. Słusznie, choć wcale to nie musi oznaczać sukcesu. Próba jest próbą, a więc może zakończyć się różnie. Indeks rozpoczął dzień od spadku o 0,9 proc., a teraz jest już 0,5 proc. nad wczorajszym zamknięciem. Kontrakty wyznaczyły maksimum na 1633 pkt. Opór jest blisko i żal nie skorzystać. M 32-33
Aktualizacja:
03.04.2009 10:12
Publikacja:
03.04.2009 10:12