Indeks na minusie
Indeks zaszedł na minusy. Tego osłabienia nie należy lekceważyć. Zadaniem minimum dla byków było utrzymanie poziomu otwarcia. Jak na sytuację, gdy wyznacza się nowe maksima trendu takie zadanie nie powinno być zbyt trudne. O ile oczywiście zakładamy, że rekordy dopingują do zakupów i są wyznacznikiem siły kupujących. Pytanie, czy obecnie mamy do czynienia właśnie z takim stanem rynku? Czy rekordy to efekt chęci gry na zwyżkę cen? Z 29-30
Aktualizacja:
15.10.2009 11:10
Publikacja:
15.10.2009 11:10