Zarząd Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie przychylił się do wniosku Lumina Metals i na 16 czerwca (wtorek) wyznaczył pierwszy dzień notowań akcji kanadyjskiej firmy. Wcześniej, gdyż 19 maja, prospekt emisyjny spółki zatwierdziła Komisja Nadzoru Finansowego. Do obrotu wejdzie ponad 109 mln walorów.
Od końca kwietnia papiery Lumina Metals są przedmiotem notowań na Toronto Stock Exchange. Tym samym wkrótce będą równolegle notowane na dwóch giełdach (tzw. dual listing). Spółka przekonuje, że dzięki temu wzmocni swoją pozycję na rynkach kapitałowych, znacząco zwiększając swoją widoczność w Polsce i Europie. Równoległe notowania mają też zapewnić większą płynność i ułatwić polskim inwestorom udział w rozwoju firmy.
Czytaj więcej
W piątek na głównym rynku GPW pojawi się Scanway, który przeniesie notowania z NewConnect. W najbliższych dniach szykują się też debiuty na rynku a...
Rynek wycenia akcje Lumina Metals poniżej ceny emisyjnej
W kwietniu tego roku Lumina Metals przeprowadziła pierwszą publiczną ofertę akcji. Inwestorzy objęli niespełna 25 mln nowych walorów oraz prawie 7,5 mln papierów już istniejących, które sprzedał Kestrel Holdings, fundacja charytatywna należąca do przewodniczącego rady dyrektorów, Rossa Beaty’ego. Wszystkie akcje były nabywane po 12,5 CAD (32,8 zł według obecnego kursu NBP). W efekcie Lumina Metals pozyskała 312,5 mln CAD (830 mln zł), a Kestrel Holdings 93,7 mln CAD (246 mln zł). W efekcie wartość całej oferty publicznej sięgnęła 406,2 mln CAD (1076 mln zł).
Ponadto w jej ramach gwarantom emisji przyznano tzw. opcję dodatkowego przydziału, z której mieli prawo skorzystać w ciągu 30 dni od zamknięcia IPO. Zdecydowali się jednak skorzystać z tego prawa tylko około jednej czwartej. Tym samym objęli 1,2 mln akcji po 12,50 CAD. W rezultacie do spółki wpłynęło dodatkowe 15 mln CAD (39 mln zł).
Akcje Lumina Metals zadebiutowały na Toronto Stock Exchange 30 kwietnia. Pierwszą transakcję zawarto po 12,6 CAD (33,07 zł), co oznaczało wzrost wartości w stosunku do ceny emisyjnej o skromne 0,8 proc. Od tego czasu kurs oscylował w widełkach cenowych wynoszących 9,93-12,76 CAD (26,06-33,49 zł). Z kolei w ten piątek przez większą część sesji mieścił się w przedziale 10,5-11 CAD (27,56-28,87 zł).
Czytaj więcej
Polskie firmy mają duże szanse, aby ubiegać się o wsparcie w ramach unijnego aktu o surowcach krytycznych - mówi Krzysztof Galos, wiceminister klim...
Lumina Metals ruszy z wydobyciem najwcześniej w 2035 r.
Lumina Metals zamierza przeznaczyć pieniądze z publicznej oferty przede wszystkim na dalszy rozwój działalności związanej z poszukiwaniami i oceną zasobów mineralnych w Polsce. Posłużą one do sfinansowania prac nad wstępnym studium wykonalności dla projektu Nowa Sól, działań środowiskowych i procesu pozyskiwania pozwoleń, a także prac poszukiwawczych w ramach projektów Sulmierzyce i Mozów. Pozostała część zostanie przeznaczona na kapitał obrotowy i finansowanie ogólnych celów korporacyjnych spółki.
Lumina Metals realizuje projekty, które mają doprowadzić do wydobycia złóż miedzi i srebra w południowo-zachodniej Polsce, koncentrując się na złożach osadowych w łupkach miedzionośnych. Działa w naszym kraju od 2011 r. i korzysta z doświadczenia wysoko wykwalifikowanego lokalnego zespołu technicznego i operacyjnego, dysponującego dużą znajomością rynku oraz wieloletnimi relacjami w regionie.
Największe nadzieje spółka wiąże dziś z projektem Nowa Sól. Obecnie jest on na etapie projektowania kopalni i uzyskiwania pozwoleń. Trwa też kolejny etap wierceń.
Jordan Pandoff, prezes Lumina Metals, liczy, że spółka otrzyma koncesję wydobywczą na złoże Nowa Sól w 2030 r. Wówczas będzie mogła ruszyć budowa kopalni, która potrwa od czterech do pięciu lat. W efekcie wydobycie mogłoby zacząć się najwcześniej w 2035 r.
Dotychczas Lumina Metals zainwestowała w Polsce około 0,5 mld zł. W kolejnych pięciu latach planuje wydatkować około 1 mld zł. Znacznie większe środki będzie musiała pozyskać w kolejnych latach, zwłaszcza gdy rozpocznie budowę kopalni.