Minimum sesji na 2339
Niemal całość dzisiejszego porannego wzrostu została już zniwelowana. Przypomnę, że indeks zaczął sesję od zwyżki o 1,5 proc. Teraz jest już prawie na zero. Dzieje się to przy sporym obrocie, a więc ta zmiana ma znaczenie. Znaczenie ma także fakt, że dojście cen do dzisiejszych szczytów nie wymagało od popytu wielkich nakładów. Wczorajszy wzrost dokonał się przy małej aktywności, a dzisiejsza zwyżka w ogóle nie wymagała kapitału, bo pojawiła się na fali optymizmu płynącego z USA. Teraz jest trudniej, bo trzeba się zaangażować i jak widać, popyt nie ma za bardzo na to ochoty, a przynajmniej podaż ma ochotę większą, co prowadzi do tego samego – spadku cen. Z 51-52
Aktualizacja:
20.10.2009 11:25
Publikacja:
20.10.2009 11:25