Reakcja
Ten wzrost dynamiki cen w ujęciu bazowym z +0,1 do +0,2 proc. wobec wyniku majowego to nieco naciągana sprawa. Faktycznie, jeśli nie zaokrąglimy tych wartości, wzrost będzie wyraźnie mniejszy. W maju było to 0,12185, a w czerwcu 0,15880. Jak więc widać niewiele brakowało, a publikacja w ujęciu bazowym byłaby taka sama. Rynki przyjęły dane ze spokojem. U 16-17
Aktualizacja:
16.07.2010 15:33
Publikacja:
16.07.2010 15:33