Asseco Poland wraca pod granicę hossy
Od października ubiegłego roku na wykresie informatycznej spółki utrzymuje się presja podaży. Cena zaczęła poruszać się w kanale spadkowym, zeszła poniżej średnich z 50 i 200 sesji, a ich linie utworzyły formację krzyża śmierci.
Kwietniowo-majowa fala wzrostowa pokonała całą szerokość kanału, by z początkiem trwającego miesiąca zatrzymać się przy 200 zł i zawrócić. W ostatni czwartek cena sięgała już 170,25 zł i wróciła poniżej średnich. Wzrosło tym samym techniczne ryzyko ruchu w kierunku dolnej granicy kanału. Przebiega ona obecnie w rejonie 140 zł.
Czytaj więcej
Nastroje na warszawskim parkiecie kształtowały w minionym tygodniu czynniki globalne. Przede wszystkim geopolityka i polityka monetarna. Udało się...
Vigo zawraca w obrębie konsolidacji
Kurs akcji technologicznej spółki porusza się w długoterminowej konsolidacji o dużej rozpiętości 400 – 675 zł. Obecnie trwa fala spadkowa, która w miniony czwartek dotarła już do poziomu 504 zł. W ostatnich dniach ze spółki pojawiły się dwie cenotwórcze informacje – pozew z żądaniem zapłaty 8,3 mln zł oraz plan emisji akcji w celu pozyskania 80 mln zł. Pułap 500 zł, na którym przebiega obecnie średnia z 200 sesji, zadziałał w piątek jako wsparcie i pomgół w odbiciu kursu. Jeśli jednak pęknie, to wzrośnie techniczne ryzyko ruchu do dolnej granicy wspomnianej konsolidacji.
Dino coraz bliżej dołka bessy
Od maja ubiegłego roku cena akcji właściciela sieci sklepów porusza się w trendzie spadkowym. Majowe odbicie kursu, napędzane wynikami za pierwszy kwartał, nie zdołało dotrzeć nawet do linii średniej z 50 sesji. Cena zawróciła z okolic 34,5 zł, a w minionym tygodniu dotarła do 29 zł. Dołek bessy to 28,24 zł i jest to najbliższe potencjalne wsparcie. Oporem pozostaje wspomniana średnia. Presji podaży wciąż sprzyja konflikt na linii zarząd – związki zawodowe. Rynek może się obawiać jego wpływu na przyszłe wyniki finansowe, a także na wizerunek emitenta.
Zajrzyj na kanał autora: youtube.com/@finsite