Indeksy na światowych giełdach w ostatnich dniach reagują na nowe informacje dotyczące konfliktu na Bliskim Wschodzie. W weekend zakończyła się pierwsza tura rozmów pomiędzy USA a Iranem. I choć w wielu obszarach osiągnięto porozumienie, to wiele wskazuje, że do zawarcia pokoju jeszcze daleka droga.
WIG zakończył tydzień symbolicznym wzrostem na poziomie 138 854,41 pkt. W poniedziałek rano lekko rośnie. Jest o prawie jedną piątą wyżej niż na początku roku, a w samym 2025 r. wzrósł o 47,3 proc.
Jak długo GPW będzie rosła
Po tak mocnych zwyżkach na warszawskim parkiecie tanio już nie jest. Eksperci wskazują na spodziewaną podaż akcji i podkreślają, że okres wakacyjny sprzyja korektom. Te obawy znajdują odzwierciedlenie w Indeksie Nastrojów „Parkietu”. Najnowszy odczyt to 52,5 pkt wobec 59,9 pkt tydzień temu. Jest najniższy od miesiąca. Znajdujemy się już blisko symbolicznych 50 pkt, oddzielających umownie optymizm od pesymizmu.
Niepokoić może również fakt, że pogorszyły się też nastroje dla naszego rynku w perspektywie długoterminowej (6 miesięcy). Pod koniec maja wskaźnik miał wartość 60,5 pkt. Na początku czerwca spadł do 59,8 pkt. W połowie miesiąca obniżył się do 57,3 pkt, a teraz ma wartość 56,5 pkt. Jest niższy od średniej (59,7 pkt) i mediany (też 59,7 pkt) z wszystkich dotychczasowych kilkudziesięciu odczytów. Komentując perspektywy dla polskiej giełdy w dłuższym okresie eksperci wskazują na zagrożenia związane ze stanem finansów publicznych i budżetem. Polska już teraz należy do krajów Unii Europejskiej o najwyższym koszcie obsługi długu publicznego – wynika z najnowszych danych Eurostatu.
Perspektywy dla Wall Street
Krótkoterminowy wskaźnik dla Wall Street też spadł. I to wyraźnie: do 52,1 pkt z 58,6 pkt. Eksperci zgodnie oczekują korekty po tym, jak indeksy w USA w zeszłym tygodniu poszły mocno w górę w nadziei na zawarcie pokoju pomiędzy USA a Iranem oraz stopniowe otwieranie cieśniny Ormuz. Zbliżający się okres wakacyjny zwiększa prawdopodobieństwo korekty na giełdach. Krótkoterminowy indeks dla Wall Street jest najniżej od miesiąca.
Natomiast długoterminowy INP dla giełdy amerykańskiej daje nadzieję na kontynuację zwyżek. Pod koniec maja miał wartość 59 pkt, na początku czerwca 56,8 pkt, w połowie miesiąca 55,4 pkt, a teraz 57,5 pkt. Średnia ze wszystkich dotychczasowych odczytów to 55,6 pkt (mediana jest taka sama). Mimo gorących nastrojów wywołanych rekordowym IPO SpaceX, eksperci uważają, że amerykańskie giełdy mają jeszcze paliwo żeby zakończyć 2026 r. indeksami na poziomach wyższych od obecnych. Kapitału też nie brakuje. Z danych Bank of America, na które powołuje się DM BOŚ, wynika, że w tygodniu do 17 czerwca do amerykańskich funduszy akcyjnych napłynęło netto niemal 120 mld USD. Najwięcej w historii. Z drugiej strony kapitał koncentruje się na najmodniejszych segmentach, co rodzi pytanie, czy rynek nie wszedł właśnie w najgorętszą, euforyczną fazę. Czyli taką, która poprzedza solidną korektę lub zmianę trendu.
Indeks Nastrojów „Parkietu” opiera się na ankiecie przeprowadzanej wśród analityków, zarządzających i maklerów, którzy oceniają perspektywy polskiego rynku akcji (WIG) oraz rynku amerykańskiego (S&P 500), zarówno w perspektywie krótkoterminowej (miesięcznej), jak i długoterminowej (sześciomiesięcznej). Skala wynosi od 0 do 100, gdzie 0 to nastawienie skrajnie negatywne, a 100 to skrajnie pozytywne.