Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak spór o sukcesję w rodzinie Solorzów-Żaków wpływa na kluczowe spółki giełdowe imperium.
  • Na czym polegała operacja „Projekt Overlord” i dlaczego mogła zagrozić integralności grupy kapitałowej.
  • Dlaczego założyciel Polsatu i jego żona mogą nie otrzymać absolutorium od akcjonariuszy.
  • Jakie strategiczne decyzje dotyczące władz spółki zapadną na najbliższym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.

Dziś w Warszawie w siedzibie przy ulicy Łubinowej zbiorą się akcjonariusze najważniejszej spółki należącej do imperium zbudowanego przez Zygmunta Solorza, twórcy Polsatu. Posiadacze akcji notowanego na giełdzie Cyfrowego Polsatu rozpocząć mają obrady o godzinie 11 i zgodnie z ich porządkiem zajmować będą się m.in. zatwierdzaniem kluczowych dokumentów finansowych i skwitowaniem władz spółki z 2025 roku Postanowią także, co zrobić ze stratą, którą Cyfrowy Polsat wykazał w ub.r. za sprawą odpisów wartości aktywów.

Zygmunt Solorz, Justyna Kulka, Mirosław Błaszczyk – jakie decyzje podejmie ZWZ?

Zgromadzenie może być interesujące szczególnie dla osób śledzących wydarzenia związane ze sporem w rodzinie Zygmunta Solorza o sukcesję w fundacjach założonych w Liechtensteinie, w których ulokowane są najważniejsze spółki.

Chodzi o absolutoria dla miliardera i jego żony – Justyny Kulki. Małżeństwo – podobnie jak w szeregu innych spółek – zasiadało w radzie nadzorczej Cyfrowego Polsatu. Zygmunt Solorz – do 22 lipca ub.r., a Justyna Kulka do 30 października. Przedsiębiorca – w randze przewodniczącego rady nadzorczej, a Justyna Kulka – w roli wiceprzewodniczącej. Oboje zostali odwołani w ub.r. po tym, jak w fundacji TiVi Foundation kontrolę operacyjną przejęły dzieci miliardera: Tobiasz Solorz, Piotr Żak i Aleksandra Żak.

Jarosław Kołkowski, prawnik reprezentujący fundację i jej wehikuły argumentował wtedy, że powodem odwołań jest ochrona majątku spółki. – Priorytetem Reddev jest zabezpieczenie majątku spółki i niezakłócone funkcjonowanie operacyjne jej oraz spółek zależnych. Rada nadzorcza Cyfrowego Polsatu jest bardzo istotna w osiągnięciu tego celu. Musi składać się z osób, których priorytetem jest najlepszy interes Cyfrowego Polsatu. Wierzymy, że zmiany w radzie pozwolą zarządowi skupić się na bieżących sprawach spółki – tłumaczył na jęz. polski wyjaśnienie Reddev przygotowane dla zarządu Cyfrowego Polsatu.

Kluczowy raport rady nadzorczej o próbie przejęcia aktywów

Dzisiejsze NWZ poprzedziła publikacja stosownych dokumentów organów władz spółki. W tym roku – inaczej niż w latach poprzednich – ciekawą lekturą okazało się sprawozdanie rady nadzorczej, którym od lipca ub.r. kieruje Daniel Kaczorowski. Rada opublikowała wyniki specjalnego audytu i zarekomendowała akcjonariuszom, aby nie udzielali absolutorium Zygmuntowi Solorzowi i Justynie Kulce.

Jak pisaliśmy, w sprawozdaniu rada zarekomendowała akcjonariuszom głosowanie przeciwko absolutorium dla założyciela, jego żony oraz b. prezesa – Mirosława Błaszczyka. Powód to informacje, które uzyskała od Komitetu Audytu, w skład którego wchodzą Marek Grzybowski, Alojzy Nowak oraz Tomasz Szeląg (wchodzi on także w skład rad fundacji w Liechtensteinie).

Rada opublikowała stanowisko tego Komitetu, wydane „w związku z podejrzeniem wystąpienia nieprawidłowości w spółce w 2025 r., które mogły dotyczyć części członków rady nadzorczej lub członków zarządu spółki”.

„Z poczynionych ustaleń wynika, że podjęto próbę tzw. »wrogiego przejęcia« kontroli nad spółkami zależnymi spółki, w tym spółką Telewizja Polsat (…) oraz spółką Polkomtel (…)” – napisano w stanowisku Komitetu Audytu.

Jak napisano, „z dotychczasowych ustaleń własnych spółki” wynikało, że „co najmniej w okresie od kwietnia 2025 r. do lipca 2025 r. były podejmowane czynności mające na celu pozbawienie spółki kontroli nad jej spółkami zależnymi”.

Są decyzje w ZE PAK, będą w Elektrimie

Według pisma Komitetu, „działania te były prowadzone w sposób zorganizowany pod kryptonimami »Projekt Overlord« oraz »Projekt Underlord«, w których udział brali co najmniej: Justyna Kulka, a także Radosław Kwaśnicki oraz Karol Szymański, współpracujący z kancelarią RKKW (…).

Nota bene kryptonim „Overlord” nosiła akcja desantowa w Normandii w okresie drugiej wojny światowej.

W scenariuszu, który opisuje Komitet, „spółka miała utracić kontrolę nad spółkami zależnymi na rzecz fundacji rodzinnej „Nullum Impossibile” (której beneficjentami byli ówcześnie Zygmunt Solorz i Justyna Kulka) oraz spółek zależnych tej fundacji (których ówczesnym prezesem zarządu był Radosław Kwaśnicki)”.

Komitet ocenił także, że „działania w ramach »Projektu Overlord« oraz »Projektu Underlord« były podejmowane w sposób ukryty, a dostęp do wiedzy o tych projektach miał wąski krąg osób”.

W ub. tygodniu obradowali akcjonariusze Zespołu Elektrowni Pątnów Adamów Konin. Zygmunt Solorz i Justyna Kulka nie dostali absolutorium. Z formalnego punktu widzenia, uchwały przewidujące udzielenie absolutoriów nie zostały podjęte.

Przebieg ZWZ konińskiej spółki opisywaliśmy tutaj.

Z kolei za tydzień – 30 czerwca – zbiorą się akcjonariusze Elektrimu, niegdyś giełdowego holdingu należącego pośrednio do fundacji Solkomtel Foundation. We władzach tej spółki nie było Justyny Kulki. Zygmunt Solorz został odwołany z rady nadzorczej w ub.r.

Fundacja Solkomtel poprzez drabinę powiązań z Elektrimem na szczycie kontroluje większościowy pakiet akcji ZE PAK. W Elektrimie mniejszościowi akcjonariusze od lat spierają się z Zygmuntem Solorzem o wycenę majątku. Spór ten miał swoją odsłonę na każdym zgromadzeniu od szeregu lat (w postaci pytań do zarządu i sprzeciwów do uchwał składanych przez inwestorów) i w sądach.