Pojawił się popyt na KGH i PEO, co szybko znalazło swoje odzwierciedlenie

w poziomie indeksu. Ten zbliżył się do okolic maksa sesji, czyli poziomu

otwarcia. Na terminowym także widać poprawę. Obrót już nie rośnie zbyt

szybko. Na razie trudno wyciągać jakieś wnioski z tego ruchu.

Optymistyczne byłoby wyjście na nowe maksima, bo zbliżyłoby to nas do

poziomów szczytów hossy. M 6-7