Priorytetem Mabionu pozostaje odbudowa przychodów. Z uwagi na ich niski poziom kluczową sprawą dla spółki jest pozyskanie nowych zleceń. W pierwszych miesiącach 2026 r. spółka pozyskała zamówienia na usługi analityczne od dotychczasowych klientów o wartości ponad 7,5 mln zł, co stanowi wynik lepszy od tempa obserwowanego w analogicznym okresie ubiegłego roku. Na 24 kwietnia łączna wartość aktywnych ofert wzrosła do 258 mln USD, a wartość ofert o wysokim prawdopodobieństwie konwersji wynosi obecnie 53 mln USD, co również oznacza wzrost w porównaniu z grudniem 2025 r..

Foto: Parkiet

Mabion pracuje nad kolejnymi umowami i nie wyklucza możliwości ich zawarcia w pierwszej połowie roku, w związku z intensywnymi działaniami operacyjnymi i sprzedażowymi realizowanymi w ostatnich miesiącach. W ocenie zarządu potencjalne przedłużenia istniejących umów, w połączeniu z wejściem w okres konwersji ofert o wysokim prawdopodobieństwie wygranej, stwarzają warunki do znaczącego wzrostu przychodów w drugiej połowie 2026 r. i osiągnięcia progu rentowności EBITDA w całym roku. – Spodziewamy się, że do końca 2026 r. przychody wyniosą od 70 do 80 mln zł, w zależności od tempa podpisywania umów, co doprowadzi do osiągnięcia progu rentowności – zapowiada Gregor Kawaletz, prezes Mabionu.

Czytaj więcej

Prezes Mabionu: to jasny sygnał dla rynku, że wierzę w fundamenty i perspektywy firmy

Jednocześnie spółka nie wyklucza rozszerzenia współpracy z Novavaksem. – Prowadzone są rozmowy, jest możliwość nie tylko przedłużenia umowy, ale i rozszerzenia współpracy – wskazuje  prezes.

Zarząd wyjaśnia, że spółka pozyskała w ostatnich miesiącach blisko 40 mln zł finansowania pomostowego w formie trzech pożyczek, w tym od głównego akcjonariusza celem zabezpieczenia ciągłości operacyjnej do czasu pozyskania finansowania z innych źródeł i zawarcia nowych kontraktów. Wszystkie trzy umowy pożyczek przewidują prawo konwersji na akcje spółki.  – Dzięki pożyczkom, które pozyskaliśmy, sądzimy, że nasza obecna pozycja gotówkowa jest stabilna i pozwoli nam prowadzić operacje do października tego roku – zapewnia Ilona Hinz, dyrektor finansowa Mabionu.

W IV kwartale 2025 r. Mabion zanotował 5,7 mln zł przychodów, co przełożyło się na stratę EBITDA wynoszącą 18,2 mln zł i stratę netto na poziomie 21,2 mln zł. W całym 2025 r. Mabion miał 50,5 mln zł straty EBITDA oraz 62,6 mln zł straty netto w porównaniu z  1,5 mln zł zysku EBITDA i 6,3 mln zł straty netto w poprzednim roku. Główny wkład w przychody w tym okresie miały usługi CDMO świadczone dla amerykańskiego klienta Novavax oraz pozostałe projekty CDMO oraz inne projekty dla IBMP, Novalgen i WPD, które są realizowane zgodnie z harmonogramem.

 

Brak postępów w zakresie pozyskiwania nowych umów sprawił, że we wrześniu 2025 r. zostało wymienione całe ścisłe kierownictwo Mabionu. Nowy zarząd jesienią zdążył opublikować nową strategię z perspektywą do 2030 r. Celem finansowym Mabionu jest osiągnięcie rentowności operacyjnej do końca 2026 r., a w perspektywie do 2030 r. zwiększenie przychodów do ok. 100 mln zł, przy marży EBITDA powyżej 30 proc.