Wspomniana przeze mnie w porannym szansa byków na oddalenie się od poziomu

wsparcia wydaje się być zaprzepaszczana. Od samego początku sesji wzrost

cen był wyciągany. Indeks zyskiwał dzięki jednej spółce i na niewielkim

obrocie. Teraz pojawiły się kosze zleceń sprzedaży i indeks w szybki

tempie oddał, to co wcześniej zyskiwał. Kontrakty błyskawicznie zleciały

pod poziom wczorajszego zamknięcia. M 87-88. KJ