Indeks zaliczył minimum sesji i przez chwilę przebywał tuż pod poziomem
wczorajszego zamknięcia. Teraz mamy lekkie odbicie, co skłania do tezy, że
ten poziom gra rolę wsparcia. W tej chwili tak, choć nie przykładałbym do
tego większej wagi. Przy tej aktywności wiele się może wydarzyć. Ostatnio
popyt pokazał swoją słabość i może to być wykorzystane przeciw posiadaczom
długich pozycji. Patrząc z dłuższej perspektywy przełamanie wsparcia na
3400 pkt umożliwi spadek przynamniej do 3200 pkt. O zachowanie obrotu
zależeć będzie, czy tu będzie można liczyć na odbicie, czy też przecena
sięgnie niższych poziomów. M 55-56