Na rynku nie dzieje się niemal nic. Obrót mówi sam za siebie. Obecnie jest

to tylko 328 mln, a przecież do końca sesji pozostało jeszcze raptem 2

godziny. Jak na koniec tygodnia, to jest bardzo sennie. Rynek próbuje

ponownie się podnieść. Czy to zagrywka pod końcówkę sesji? Popyt będzie w

stanie przekonać do siebie większą część graczy, jeśli uda mu się

wyciągnąć kursy ponad ostatni lokalny szczyt. M 69-70.