Brak werwy
Po odejściu od maksimum ceny zaczęły się ponownie podnosić. To podnoszenie idzie bardzo powoli. Nie widać tu już werwy, która miałaby skutkować jakimś poważniejszym atakiem na poziom szczytu sesji. Obrót wynosi 240 mln złotych, co nie jest wynikiem znaczącym. Nadal zastanawiam się, na ile wiarygodny może być ruch wywołany jedną decyzją banków, skoro wcześniej rynki chyliły się ku dołowi. Z 2-3
Aktualizacja:
23.02.2017 13:46
Publikacja:
16.09.2011 12:27