Minimum dnia zagrożone
Rynek się broni przed spadkiem w kierunku minimum dnia. Cały czas trzymamy się w górnej połówce dzisiejszej rozpiętości. To nas ratuje? Biorąc pod uwagę dotychczasowym przebieg sesji trudno mówić o silnym rynku. Przewaga popytu jest faktem, ale nie jest ona wielka. Obrót o 15:00 nieznacznie przekracza 0,5 mld złotych. Do tego skupiony jest on na kilku największych spółkach. Reszta nie jest przedmiotem zainteresowania. To ma być próba walki z trendem? Nie wygląda to na ruch, który ma przynieść próbę podejścia do szczytu sprzed dwóch tygodni. Zatem minimum dnia jest nadal zagrożone. Z 10-11
Aktualizacja:
23.02.2017 13:03
Publikacja:
28.09.2011 15:57