Reakcja
Dane, jakie przed chwilę się pojawiły odbiegały od prognoz. Gdyby to był gorący dla inflacji okres, to pewnie obserwowalibyśmy szarpnięcie cen. Tymczasem na tafli rynkowych notowań nie pojawiła się nawet zmarszczka. Dane przeszły bez echa. Nie jest to zaskakujące. Teraz wracamy do rynkowej rzeczywistości i zadajemy sobie pytanie, co jeszcze z rynkiem może się stać? Nadal popy próbuje szczęścia i nie można mu tego odmówić. Niemniej obecne poziomy są tymi, które mogą z powodzeniem zakończyć dotychczasową falę wzrostów. U 98-99
Aktualizacja:
13.02.2017 02:23
Publikacja:
10.08.2012 15:35