Decyzja ma na celu sprawdzenie, czy taki krok pomoże w osiągnięciu porozumienia pokojowego z Iranem. Amerykański prezydent mówił o dużym postępie w kierunku kompletnego i ostatecznego porozumienia, co wyraźnie zwiększyło apetyt na ryzykowne aktywa. Jednocześnie blokada irańskich portów ma zostać utrzymana. Po raz kolejny mamy do czynienia ze zmianą retoryki — kluczowe pytanie brzmi, czy tym razem okaże się ona trwała.

Apetyt na ryzykowne aktywa pozostaje wysoki. Już wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się ustanowieniem nowych historycznych szczytów, a S&P 500 zbliża się do poziomu 7300 pkt. Wzrosty napędzane są przede wszystkim przez spółki technologiczne, które prezentują bardzo solidne wyniki. W niepamięć odeszły obawy z początku roku, kiedy rynek zastanawiał się nad tempem dalszego rozwoju i monetyzacji sztucznej inteligencji.

Indeks ISM dla amerykańskiego sektora usługowego spadł nieco mocniej od prognoz i wyniósł 53,6 pkt wobec 54,0 pkt w marcu oraz oczekiwanych 53,8 pkt. Kurs EURUSD rośnie w kierunku 1,18, a wzrost szans na zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie osłabia dolara. To wyraźnie wspiera złotego — kurs EURPLN spada w kierunku 4,23. Dziś decyzję w sprawie stóp procentowych podejmie Rada Polityki Pieniężnej. Po wzroście cen ropy w wyniku wojny z Iranem RPP wstrzymała się z dalszymi obniżkami stóp, a powrót do łagodzenia polityki monetarnej może zająć jeszcze sporo czasu.

Słabszy dolar wspiera złoto, które wraca powyżej 4700 USD za uncję. Niższe ceny ropy dają nadzieję, że banki centralne nie będą zacieśniały polityki monetarnej.

WTI.f; D1

WTI.f; D1

Foto: BM mBanku