Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka jest nowa strategia Creotechu.
- Ile pieniędzy chce pozyskać spółka z emisji akcji.
- Co się dziś dzieje z kursem.
- Na co Creotech przeznaczy środki z planowanej emisji.
Notowania Creotechu Instruments rozpoczęły czwartkową sesję od mocnego spadku. Teraz akcje tracą ponad 7 proc. i obecnie są wyceniane poniżej 650 zł. Rynek dyskontuje informacje, które właśnie zostały podane. Spółka nakreśliła ramy nowej strategii i zapowiedziała dużą emisję akcji.
Jaka jest strategia Creotech Instruments
Według strategii na lata 2026–2029 Creotech chce mocno rozwinąć swój biznes. Kluczowe kierunki rozwoju obejmują: wejście w segment minisatelitów i małych satelitów o masie 100–500 kg, ponad czterokrotne zwiększenie zdolności produkcyjnych z 10 do ponad 40 satelitów rocznie, udział w europejskich programach konstelacyjnych, M&A oraz partnerstwa strategiczne, a także budowę pozycji w gronie czterech największych integratorów systemów kosmicznych w Europie.
Zarząd podkreśla, że Creotech dysponuje dziś nie tylko kompetencjami i sprawdzoną technologią, ale także solidnymi fundamentami biznesowymi, rosnącymi przychodami, wysoką rentownością oraz solidnym portfelem zamówień.
– To daje nam realną zdolność do realizacji coraz większych i bardziej złożonych projektów kosmicznych w Europie. Już teraz widzimy lejek sprzedażowy o wartości 6,6 mld zł do 2029 roku - co istotne, nawet przy założeniu, że tylko część tego potencjału zostanie ostatecznie zakontraktowana, jego skala jasno wskazuje na możliwość znaczącego zwiększenia działalności i dołączenia do grona liderów europejskiego rynku satelitarnego – mówi Grzegorz Brona, prezes Creotech Instruments.
Czytaj więcej
Akcje Creotechu są dziś znacząco tańsze niż podczas ostatniej sesji. Stało się tak, bo kurs odniesienia na dzisiejszą sesję został „technicznie” po...
Jaką emisję akcji zapowiedział Creotech
Creotech Instruments chce podwyższyć kapitał zakładowy poprzez emisję do 650 tys. akcji serii M. W wyniku oferty spółka zamierza pozyskać środki w wysokości około 100 mln euro. Z projektów uchwał na walne zgromadzenie zwołane na 3 czerwca wynika, że kapitał zostanie podwyższony w drodze emisji z wyłączeniem prawa poboru.
Intencją zarządu jest przeznaczenie: od 40 proc. do 60 proc. środków z emisji na pokrycie nakładów inwestycyjnych związanych z rozwojem infrastruktury produkcyjnej i prac badawczo-rozwojowych, od 20 proc. do 30 proc. na finansowanie prac badawczo-rozwojowych, a od 20 proc. do 30 proc. na finansowanie potencjalnych transakcji akwizycyjnych, kosztów partnerstwa strategicznego i ekspansji zagranicznej, jak również pokrycie bieżących kosztów działalności.
Akcje serii M zostaną zaoferowane do objęcia w trybie subskrypcji prywatnej inwestorom wybranym przez zarząd, po uprzednim przeprowadzeniu budowy księgi popytu. W planach jest też przyznanie dotychczasowym akcjonariuszom spółki, posiadającym co najmniej 14 272 akcje (uprawniające do ok. 0,5 proc. głosów) prawa pierwszeństwa w objęciu akcji serii M. Spółka podkreśla, że ma to na celu ochronę przed rozwodnieniem w głosach akcjonariuszy, którzy dokonali istotnych inwestycji w jej akcje.
– Planowana emisja akcji ma na celu zapewnienie nam elastycznego finansowania, które pozwoli wykorzystać sprzyjające otoczenie rynkowe i skalować biznes w tempie odpowiadającym rosnącemu popytowi na rozwiązania kosmiczne w Europie. Liczymy przy tym na zaangażowanie ze strony inwestorów zagranicznych, którzy mogą odegrać istotną rolę w dalszym rozwoju naszej obecności na rynkach międzynarodowych. W tej chwili musimy biec do przodu, aby nadążyć za oczekiwaniami szybko zwiększającego się rynku. Rozwój czysto organiczny byłby dla nas stratą czasu – mówi prezes.
Czytaj więcej
Inwestorzy pokładają spore nadzieje w spółce z sektora kosmicznego. Jej wycena giełdowa rośnie jak na drożdżach.