Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Tak można opisać statystyki dotyczące obrotów funduszami ETF i ETC na GPW. W kwietniu obroty tymi instrumentami wyniosły 572,9 mln zł. Jest to aż o 56,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. To oczywiście ta jasna strona. Malkontenci zwrócą jednak uwagę, że kwiecień pod względem obrotów ETF-ami na GPW był jednak najsłabszym okresem w tym roku.
Handel ETF – ami kwitnie
Patrząc na tegoroczne statystyki można jednak patrzeć na tę jaśniejszą stronę. W ciągu czterech pierwszych miesięcy roku obrót ETF-ami i ETC na GPW wyniósł 2,52 mld zł, co rok do roku oznacza wzrost o 145 proc. Prym na polskim rynku funduszy ETF nadal wiedzie Beta ETF. Kwietniowe obroty funduszami Bety notowanymi na GPW wyniosły 504 mln zł. Z tego 170 mln zł zostało wygenerowanych na funduszach o charakterze tradingowym. Dwa tego typu rozwiązania zadebiutowały zresztą w kwietniu na GPW. – W pierwszej połowie kwietnia miały miejsce pierwsze dni notowań naszych nowych rozwiązań BETA ETF mWIG40TRlv oraz BETA ETF mWIG40TRsh. To rozwiązania z kategorii ETF tradingowych, o podwyższonym poziomie ryzyka, które trafiają często w gusta nowych inwestorów Jesteśmy przekonani, że z czasem te fundusze nabiorą aktywów, tak jak to miało miejsce przy wcześniejszych rozwiązaniach na indeksy WIG20TR (obecnie AUM to 120 mln) czy Nasdaq-100 (65 mln). Sam pierwszy kwartał był okresem wyjątkowo silnym, co w dużej mierze wynikało z sezonowego okna wpłat na rachunki IKE i IKZE. Kwiecień należy traktować jako powrót do bardziej zrównoważonego poziomu aktywności, przy jednoczesnym utrzymaniu wyraźnie wyższego zainteresowania ETF-ami niż rok wcześniej – mówi Mateusz Mucha, zarządzający Beta ETF.
Czytaj więcej
Fundusze ETF, które zadebiutowały w środę na GPW, to instrumenty o wysokim poziomie ryzyka. Brak aktywnego zarządzania może prowadzić do nieoczekiw...
W kwietniu 2026 r. napływy netto do funduszy BETA ETF wyniosły 127 mln zł wobec 19 mln zł rok wcześniej. W porównaniu do marca (38 mln zł) widoczne jest wyraźne odbicie aktywności po stronie nowych środków, choć i w tym przypadku można "przyczepić się" do tego, że w styczniu i lutym te napływy były wyraźnie większe (odpowiednio 314 mln zł i 224 mln zł). W ujęciu strukturalnym blisko 100 mln zł napływów skierowanych zostało do rozwiązań opartych o akcje polskie.
- Szczególnie istotne jest to, że widzimy powtarzalny popyt na polskie akcje w formule ETF. To nie jest jednorazowy efekt, tylko trend, w którym inwestorzy systematycznie budują ekspozycję na rynek krajowy jako stały element portfela, a nie wyłącznie taktyczną alokację – dodaje Mateusz Mucha. Łącznie od kwietnia 2025 r. saldo napływów do funduszy Beta ETF kategorii Akcje Polskie sięga już blisko 700 mln zł.
Nowe ETF – y na GPW
Rynek ETF-ów w Polsce to jednak nie tylko same Beta ETF. Do gry włączyło się także TFI PZU. Na GPW notowane są już dwa fundusze tej firmy (na połączony WIG20 i mWIG40 oraz na indeks MSCI World). W poniedziałek 11 maja ma z kolei zadebiutować ETF na złoto od TFI PZU. Oferta staje się więc coraz bogatsza, a inwestorzy mogą tylko zacierać ręce.
Czytaj więcej
Wkrótce na warszawskiej giełdzie zadebiutuje PZU ETF Gold Portfelowy FIZ – fundusz podążający za cenami złota. To trzeci fundusz pasywny z nowej li...